Kiedy wydawało się, że wszystko nieuchronnie zmierza do tego, że Leo Messi wróci do FC Barcelony, z Argentyny dochodzą głosy, że operacja się komplikuje. Optymizmu nie dodają też ostatnie słowa Javiera Tebasa.
Znany argentyński dziennikarz Martín Arevalo (250 tys. obserwujących na Twitterze) informuje w programie "L10" na ESPN, że powrót Leo Messiego do FC Barcelony komplikuje się. - 12 marca powiedzieliśmy, że Messi poszukuje szczęścia, a to szczęście znajduje się w Barcelonie. Co się stało w ostatnim czasie? Pomimo wszelkich starań z jego strony są pewne granice, których nie można przekroczyć. I mimo możliwości przejścia jako wolny agent na dziś powrót Messiego do Barcelony bardzo się skomplikował - powiedział dziennikarz.
Poproszony o więcej infomacji Arevalo przyznał, że wszystko było już dobrze ukierunkowane, ale pojawiły się przeszkody. - Nie mam zbyt wiele szczegółów, ale nie chodzi o Leo. On chce wrócić i jest gotowy grać za darmo. Barcelona ma jednak pewne problemy z LaLigą i jest to granica, której nie da się przekroczyć - zaznaczył, zwracając uwagę na ostatnie słowa prezesa LaLigi Javiera Tebasa, który powiedział, że na ten moment powrót Messiego do Barcelony jest skomplikowany.
Przypomnijmy, że według mediów w ostatnich dniach Barcelona wysłała do LaLigi nowy "plan wykonalności", który miał już zostać zaakceptowany przez władze rozgrywek, co umożliwiłoby przybycie Messiego. Jednak ostatnie wypowiedzi Tebasa i dzisiejsze doniesienia zaczynają budzić pewne wątpliwości.
Aktualizacja
20:00 Dziennikarz dodaje na Twitterze, że PSG ponowi próbę zatrzymania Leo Messiego, a Al-Hilal przedstawiło już swoją ofertę.
20:19 Toni Juanmarti (Relevo): Barcelona nie otrzymała żadnej negatywnej odpowiedzi od LaLigi ws. "planu wykonalności".
Komentarze (45)