Se porównaj nagrody z zeszłym rokiem,(było MVP i najlepszy piłkarz jako 2 oddzielne nagrody), polikaj trochę zagranicznych portali a na koniec sięgnij do źródła. Dla Ronaldo wymyślono nagrodę, której rok temu nie było. Na twitterze wiadomo to od wczoraj.
Najlepszym piłkarzem ligi Messi to jest nagroda wymyślona 5 lat temu(obok najlepszego bramkarza itd) przez ligę, wygrywa ten kto zdobędzie najwięcej głosów piłkarzy i trenerów. Messi ją zdobył 5 raz z rzędu.
Ronaldo dostał MVP - nagroda wymyślona w tym roku przez dziennik Marca. Nadawana decyzją redakcji.
Jakieś wątpliwości, która nagroda b. prestiżowa.
PS redakcja mogłaby to sprostować. Rozumiem, że Fifa otwiera specjalnie głosowanie, Marca wynyśla specjalne nagrody, ake akurat tutaj ten, który był smutny holowany być nie musi.
Jasne, że dobrze. Zwłaszcza że na to potrzeba czasu. Teraz Barca jest w fazie przejściowej. Tyle tylko, że cała trudność polega na tym, żeby potrafić nie tylko zmieniać taktykę na danego rywala, co potrafić zareagować w trakcie meczu. Tak jak robi to Bayern, który w zależności do sytuacji na boisku albo robi atak pozycyjny albo kontrę i w każdym z tych elementów jest świetny. Na ten moment Barca tego nie potrafi, liczę że Tata zmieni to w ciągu kilku miesięcy.
Słaba pierwsza połowa, tylko 53% posiadania. Na Camp Nou. Z Granadą. Widać brak Xaviego. Cesc tego nie ogarnie, bo to inny typ zawodnika. (nie trzyma pozycji) Zwłaszcza gdy Busi zagrał tak fatalnie jak dzisiaj.
Druga połowa do czerwonej kartki jeszcze gorsza, choć Iniesta na plus.momentami Neymar. Po czerwonej kartce wreszcie Barca zaczęła błyszczeć i oczywiście Cesc, który mógł mieć ze 4 asysty. Jak dla mnie Xavi zawsze od początku, Cesc i Iniesta do rotacji.
Lol chodzi o Sancheza, który zepsuł setkę sam na sam i miał problem ze sklejeniem piłki do Xaviego na 11 metrz. Czy o Alvesa, co podaje celnie raz na 20 razy. A może Neymara, który poza jedną sytuacją cały czas był powstrzymywany przez Abbate?
Wiadomo z Cesciem byłoby inaczej jak w El Classico... oh wait
Xavi jest piłkarzem, który mniej da drużynie ofensywnie, ale więcej defensywnie niż Fabregas. Bo Xavi pilnuje pozycji, jak nikt potrafi uciec spod pressingu, kontrolować grę. Mija już 5 rok tiki taki, a większość na tej stronie nadal nie rozumie, że tiki taka jest przede wszystkim taktyką defensywną. Zabierając piłkę rywalowi nie ma on jak atakować. A pod koniec meczu jest wycieńczony próbami odzyskiwania. Choć przy obronie Barcelony Milanowi wystarczą 3 okazje by strzelić 2 gole. Dlatego tym bardziej potrzebny jest piłkarz dający więcej w defensywie i nie robiący głupich strat jak Fabregas tuż po wejściu na boisko w meczu z Milanem. Gdy Xavi spowalnia kontrę to owszem, jest to irytujące, ale gdy kontra zostaje przejęte przez rywala w środkowej strefie boiska to ma on o wiele łatwiej w ataku bo pół drużyny Barcelony musi wracać.
Fabregas daje mniej w defensywie, bo nie potrafi trzymać pozycji i ma głupie straty, co przy tak wysokiej linii obrony i niezwrotnym Pique stwarza mega zagrożenie. Fabs woli grac jak wolny elektron, tyle że taki jeden elektron już jest i nazywa się Messi. Tyle że w ofensywnie daje Fabregas więcej przede wszystkim w ostatnich 20 minuta. Dlaczego/ Ano dlatego, że wtedy zazwyczaj jest masa miejsca, gdy rywal przegrywa jedną bramką zaczyna się otwierać i wówczas mecz La Liga zaczyna przypominać trochę mecz angielskiej EPL, do której pasuje Fabregas. Sam Fabregas zresztą mówił o tym czemu La ga jest taktycznie lepsza od EPL zwłaszcza w kontekście zdobywania wolnego pola.
Dlatego Tito powinien stosować rotację. Na Camp Nou gdzie gra z autobusem dawać Xaviego a od 60 minuty Cesca, na wyjazdach, gdy autobusów mniej dawać Cesca od początku a Xaviego na ostatnie 20 minut by uspokoić grę (jesli wygrywamy). A jeśli Cesc od początku na Camp Nou to dac mu Songa jako zabezpieczenie i grac z kontry ale dwoma pivotami.
BTW Alves grał już jako pomocnik w reprezentacji Brazylii i też szału nie zrobił. Wszyscy widzieli, co się dzieje po 20 minutach, ale Guardiola uparty. Cóż, zobaczymy, rok temu też było ciężko.
Komentarze
0
Se porównaj nagrody z zeszłym rokiem,(było MVP i najlepszy piłkarz jako 2 oddzielne nagrody), polikaj trochę zagranicznych portali a na koniec sięgnij do źródła. Dla Ronaldo wymyślono nagrodę, której rok temu nie było. Na twitterze wiadomo to od wczoraj.
0
Najlepszym piłkarzem ligi Messi to jest nagroda wymyślona 5 lat temu(obok najlepszego bramkarza itd) przez ligę, wygrywa ten kto zdobędzie najwięcej głosów piłkarzy i trenerów. Messi ją zdobył 5 raz z rzędu.
Ronaldo dostał MVP - nagroda wymyślona w tym roku przez dziennik Marca. Nadawana decyzją redakcji.
Jakieś wątpliwości, która nagroda b. prestiżowa.
PS redakcja mogłaby to sprostować. Rozumiem, że Fifa otwiera specjalnie głosowanie, Marca wynyśla specjalne nagrody, ake akurat tutaj ten, który był smutny holowany być nie musi.
0
Jasne, że dobrze. Zwłaszcza że na to potrzeba czasu. Teraz Barca jest w fazie przejściowej. Tyle tylko, że cała trudność polega na tym, żeby potrafić nie tylko zmieniać taktykę na danego rywala, co potrafić zareagować w trakcie meczu. Tak jak robi to Bayern, który w zależności do sytuacji na boisku albo robi atak pozycyjny albo kontrę i w każdym z tych elementów jest świetny. Na ten moment Barca tego nie potrafi, liczę że Tata zmieni to w ciągu kilku miesięcy.
0
Słaba pierwsza połowa, tylko 53% posiadania. Na Camp Nou. Z Granadą. Widać brak Xaviego. Cesc tego nie ogarnie, bo to inny typ zawodnika. (nie trzyma pozycji) Zwłaszcza gdy Busi zagrał tak fatalnie jak dzisiaj.
Druga połowa do czerwonej kartki jeszcze gorsza, choć Iniesta na plus.momentami Neymar. Po czerwonej kartce wreszcie Barca zaczęła błyszczeć i oczywiście Cesc, który mógł mieć ze 4 asysty. Jak dla mnie Xavi zawsze od początku, Cesc i Iniesta do rotacji.
0
Lol chodzi o Sancheza, który zepsuł setkę sam na sam i miał problem ze sklejeniem piłki do Xaviego na 11 metrz. Czy o Alvesa, co podaje celnie raz na 20 razy. A może Neymara, który poza jedną sytuacją cały czas był powstrzymywany przez Abbate?
Wiadomo z Cesciem byłoby inaczej jak w El Classico... oh wait
0
"matti424 - Akurat nie trafiłeś, ravvvv nie jest kibicem Realu tylko United."
Hłe, hłe, tak właśnie myślałem. BTW, co tam syr Alex mówił po przegranej z Bayernem?
0
Xavi jest piłkarzem, który mniej da drużynie ofensywnie, ale więcej defensywnie niż Fabregas. Bo Xavi pilnuje pozycji, jak nikt potrafi uciec spod pressingu, kontrolować grę. Mija już 5 rok tiki taki, a większość na tej stronie nadal nie rozumie, że tiki taka jest przede wszystkim taktyką defensywną. Zabierając piłkę rywalowi nie ma on jak atakować. A pod koniec meczu jest wycieńczony próbami odzyskiwania. Choć przy obronie Barcelony Milanowi wystarczą 3 okazje by strzelić 2 gole. Dlatego tym bardziej potrzebny jest piłkarz dający więcej w defensywie i nie robiący głupich strat jak Fabregas tuż po wejściu na boisko w meczu z Milanem. Gdy Xavi spowalnia kontrę to owszem, jest to irytujące, ale gdy kontra zostaje przejęte przez rywala w środkowej strefie boiska to ma on o wiele łatwiej w ataku bo pół drużyny Barcelony musi wracać.
Fabregas daje mniej w defensywie, bo nie potrafi trzymać pozycji i ma głupie straty, co przy tak wysokiej linii obrony i niezwrotnym Pique stwarza mega zagrożenie. Fabs woli grac jak wolny elektron, tyle że taki jeden elektron już jest i nazywa się Messi. Tyle że w ofensywnie daje Fabregas więcej przede wszystkim w ostatnich 20 minuta. Dlaczego/ Ano dlatego, że wtedy zazwyczaj jest masa miejsca, gdy rywal przegrywa jedną bramką zaczyna się otwierać i wówczas mecz La Liga zaczyna przypominać trochę mecz angielskiej EPL, do której pasuje Fabregas. Sam Fabregas zresztą mówił o tym czemu La ga jest taktycznie lepsza od EPL zwłaszcza w kontekście zdobywania wolnego pola.
Dlatego Tito powinien stosować rotację. Na Camp Nou gdzie gra z autobusem dawać Xaviego a od 60 minuty Cesca, na wyjazdach, gdy autobusów mniej dawać Cesca od początku a Xaviego na ostatnie 20 minut by uspokoić grę (jesli wygrywamy). A jeśli Cesc od początku na Camp Nou to dac mu Songa jako zabezpieczenie i grac z kontry ale dwoma pivotami.
0
Czy to prawda, że, jak mówił wczoraj Wojtek Kowalczyk, Barcelona tylko raz wygrała w Rosji w swojej historii?
0
BTW Alves grał już jako pomocnik w reprezentacji Brazylii i też szału nie zrobił. Wszyscy widzieli, co się dzieje po 20 minutach, ale Guardiola uparty. Cóż, zobaczymy, rok temu też było ciężko.
0
Na razie ma raptem 2 bramki więcej od Messiego, spokojnie.