to wgl nie wyglada jak barwy Barcelony- granat za ciemny, bordo wpada w róż, a żółty jest zdecydowanie za blady. nie wiem co oni chcieli osiągnąć tym 'nowoczesnym gradientem', ale te koszulki są po prostu brzydkie.
tylko nie pique! kupić van persiego i spróbować zagrać takim ustawieniem jak city. pedro i villa na skrzydłach, van persie na szpicy, leo lekko cofniety. atak marzenie.
liczyłam bardziej na Bielse, ale biorąc pod uwagę to, że Tito zna tych piłkarzy, że też jest z nimi blisko, że może nie zrobi zbyt wielkich rewolucji w składzie to wydaje się całkiem odpowiednim następcą.
jeśli Cech nie będzie bronił jak w transie, jeśli Chelsea pozostawi trochę wolnego miejsca i jeśli Guardiola wystawi Pique od pierwszej minuty to spokojnie będzie 2:0.
"When you start supporting a football club, you don't support it because of the trophies, or a player, or history, you support it because you found yourself somewhere there; found a place where you belong"- to jedne z najwspanialszych słów, które kiedykolwiek czytałam i z którymi powinien utożsamiać się każdy cule.
tylko nie pique! kupić van persiego i spróbować zagrać takim ustawieniem jak city. pedro i villa na skrzydłach, van persie na szpicy, leo lekko cofniety. atak marzenie.
nie ma sensu szukać winnych. chciałabym podziękować barcelonie za to, że pozostali wierni swoim wartością, że pokazali piękny futbol, że walczyli do końca. jasne, coś nie zaskoczyło- brakowało wykończenia i skuteczności. byłabym naprawdę wkurzona, gdyby poddali się na starcie, ale nie zrobili tego. zawalczyli i za to jestem im wdzięczna. nie zawsze się wygrywa. weźmy taki real, który w przeciągu 3 sezonów zdobył jedno trofeum. trudno jest sie pogodzic z porażką (zwłaszcza z trzema z rzędu), ale trzeba przyjąć to na klate, zapomnieć i uświadomić sobie, że to nie koniec świata, że bedzie setki takich meczów, w których udowodnią swoją wielkość. mieli wspaniałe 3 sezony. nie twierdze, ze się wypalili, ale potrzeba im świeżości, odpoczynku, naładowania akumulatorów i wierze, że w nowym sezonie wrócą silniejsi, z villą i abidalem na czele. mam tylko nadzieje, że bayern lub real porządnie skopią dupę chelsea. SOM I SEREM!
Komentarze
0
znakomity pomysł, sprzedać wszystkich młodych wychowanków -.-
0
przy takim wyniku jak jest teraz puchar idzie do Madrytu czy jest dogrywka/karne?
0
to wgl nie wyglada jak barwy Barcelony- granat za ciemny, bordo wpada w róż, a żółty jest zdecydowanie za blady. nie wiem co oni chcieli osiągnąć tym 'nowoczesnym gradientem', ale te koszulki są po prostu brzydkie.
0
tylko nie pique! kupić van persiego i spróbować zagrać takim ustawieniem jak city. pedro i villa na skrzydłach, van persie na szpicy, leo lekko cofniety. atak marzenie.
0
liczyłam bardziej na Bielse, ale biorąc pod uwagę to, że Tito zna tych piłkarzy, że też jest z nimi blisko, że może nie zrobi zbyt wielkich rewolucji w składzie to wydaje się całkiem odpowiednim następcą.
0
jeśli Cech nie będzie bronił jak w transie, jeśli Chelsea pozostawi trochę wolnego miejsca i jeśli Guardiola wystawi Pique od pierwszej minuty to spokojnie będzie 2:0.
0
"When you start supporting a football club, you don't support it because of the trophies, or a player, or history, you support it because you found yourself somewhere there; found a place where you belong"- to jedne z najwspanialszych słów, które kiedykolwiek czytałam i z którymi powinien utożsamiać się każdy cule.
0
tylko nie pique! kupić van persiego i spróbować zagrać takim ustawieniem jak city. pedro i villa na skrzydłach, van persie na szpicy, leo lekko cofniety. atak marzenie.
0
nie ma sensu szukać winnych. chciałabym podziękować barcelonie za to, że pozostali wierni swoim wartością, że pokazali piękny futbol, że walczyli do końca. jasne, coś nie zaskoczyło- brakowało wykończenia i skuteczności. byłabym naprawdę wkurzona, gdyby poddali się na starcie, ale nie zrobili tego. zawalczyli i za to jestem im wdzięczna. nie zawsze się wygrywa. weźmy taki real, który w przeciągu 3 sezonów zdobył jedno trofeum. trudno jest sie pogodzic z porażką (zwłaszcza z trzema z rzędu), ale trzeba przyjąć to na klate, zapomnieć i uświadomić sobie, że to nie koniec świata, że bedzie setki takich meczów, w których udowodnią swoją wielkość. mieli wspaniałe 3 sezony. nie twierdze, ze się wypalili, ale potrzeba im świeżości, odpoczynku, naładowania akumulatorów i wierze, że w nowym sezonie wrócą silniejsi, z villą i abidalem na czele. mam tylko nadzieje, że bayern lub real porządnie skopią dupę chelsea. SOM I SEREM!
0
przy takim wyniku jak jest teraz puchar idzie do Madrytu czy jest dogrywka/karne?