Sezon ligowy dobiegł końca, więc można rozpocząć pewne podsumowania. Jak zauważa dziennik AS, Barcelona przegrała mistrzostwo punktami straconymi na Camp Nou. Pokazuje to, że brak kibiców na trybunach wyjątkowo niekorzystnie wpłynął na zespół.
Ostatnie porażki z Granadą i Celtą sprawiły, że Barça straciła na własnym stadionie w sumie aż 19 punktów. Więcej „oczek” na wyjeździe niż u siebie zdobyły również Cádiz (20-24) i Eibar (13-17). Bilans Barcelony to 38-41. Pozostałe zespoły, co normalne, o wiele lepiej radziły sobie na własnych boiskach, mimo braku wsparcia ze strony fanów na trybunach. Można na to spojrzeć także z drugiej strony – Blaugranie Koemana zabrakło tylko jednego zwycięstwa do wyrównania liczby wyjazdowych triumfów w jednej kampanii (14). Rekord należy do Barçy Guardioli z sezonu 2010/11.
Barcelona wygrała w sumie 13 meczów na wyjeździe i 11 u siebie. Poza Camp Nou traciła też mniej goli (18 do 20). U siebie zdobyła za to minimalnie więcej bramek (44 do 41). Podopieczni Koemana strzelali najwięcej goli w lidze, ale tracili też dużo więcej bramek niż ich bezpośredni rywale. W starciach z Atlético i Realem również nie umieli stanąć na wysokości zadania. Wszystko to przełożyło się na zajęcie trzeciego miejsca w tabeli, co w XXI wieku zdarzało się jak dotąd rzadko. Najgorszym wynikiem w tym stuleciu było szóste miejsce w sezonie 2002/03. Dwukrotnie Katalończycy zajmowali czwarte miejsce - 2000/01 i 2001/02. Trzecia lokata to kampania 2007/08 kończąca erę franka Rijkaarda i Ronaldinho. Od tamtej pory zespół zawsze już zostawał mistrzem lub wicemistrzem Hiszpanii.
Komentarze (5)