W ostatnich dniach dużo mówiło się o transferze Memphisa Depaya, ale wczoraj niespodziewanie na pierwszy plan wysunął się Georginio Wijnaldum, którego agenci pojawili się w Barcelonie na rozmowach z klubem. Napastnik Lyonu wciąż jednak znajduje się na celowniku Katalończyków, na którym znalazł się ponoć też Gianluigi Donnarumma.
Zdaniem Mundo Deportivo Depay czeka na decyzję, kto zostanie trenerem Barcelony w przyszłym sezonie. Jego przyjście nie jest uzależnione od pozostania Koemana, ale zawodnik chce wiedzieć, że potencjalny nowy szkoleniowiec zamierzałby na niego stawiać. Holender ma też oferty z Juventusu i PSG, ale chciałby trafić na Camp Nou.
Równocześnie coraz więcej mówi się o potencjalnych przenosinach Gianluigiego Donnarummy do Barcelony. Włoska prasa łączy bramkarza Milanu z Katalończykami, a nie można zapominać, że jego agent Mino Raiola ma dobre relacje z Laportą. 22-letni golkiper z pewnością jest przyszłościowym graczem, ale interesują się nim też Juventus oraz kluby Premier League. Milan otrzymał już ponoć oferty Barçy i Juve opiewające na około 10 mln euro + zmienne. Donnarumma nie jest jednak bramkarzem, który zadowoliłby się kilkoma meczami w sezonie, co rodziłoby potencjalny konflikt z Ter Stegenem. Nie wydaje się, by Niemiec miał odejść, więc włoski golkiper przejdzie raczej do Juventusu, gdzie miałby miejsce w składzie przed Wojciechem Szczęsnym.
Najbliżej przejścia do Barçy jest z pewnością wspomniany wcześniej Wijnaldum. Zdaniem mediów osiągnięto już porozumienie i brakuje jedynie podpisu pomocnika. Mówi się o trzyletniej umowie oraz obniżeniu pensji piłkarza w porównaniu do tej, którą otrzymałby w Bundeslidze. Zakontraktowanie Wijnalduma nie jest uzależnione od pozostania Koemana na stanowisku, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by w najbliższych dniach ogłosić transfer. Informacje potwierdził już także bardzo dobrze poinformowany dziennikarz Fabrizio Romano.
Komentarze (33)