Były piłkarz FC Barcelony w latach 1998-2001, a od sześciu lat trener napastników w PSV Eindhoven Boudewijn Zenden udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo. Holender był pytany o Georginio Wijnalduma, Memphisa Depaya oraz Ronalda Koemana, który był asystentem Louisa van Gaala, gdy Zenden występował na Camp Nou.
Jak ci się wiedzie w Holandii?
Jestem bardzo szczęśliwy i śledzę wszystkie wiadomości napływające z Barcelony.
Wijnaldum może przyjść jako pierwszy. Jakie są jego mocne strony?
Ma dużo energii i dzięki temu może pomagać między obroną a atakiem. Potrafi wykończyć akcję, pokazał swoje przywództwo w Liverpoolu i reprezentacji, zostając kapitanem. To bardzo pozytywny facet, który przez wiele lat był przyzwyczajony do presji i do pomocy młodym zawodnikom.
Czy nadszedł jego czas, aby przejść do Barçy?
Podoba mi się również to, że rośnie w siłę. Często młodzi holenderscy piłkarze zbyt szybko podejmują decyzję o odejściu, a on po okresie dorastania w Sparcie trafił do Feyenoordu i PSV. Stamtąd udał się do Newcastle, nauczył się więcej i zapracował na transfer do Liverpoolu. A teraz Koeman, który zna go bardzo dobrze, chce go w Barcelonie.
Dopiero się okaże, czy będzie tam pasował.
Cóż, rozumiem, że jeśli podpiszą kontrakt z graczem, którego chce Koeman, to trener pozostanie na stanowisku. Jeśli nie, nie byłoby to zrozumiałe. Być może inny trener nie ceni tak bardzo Wijnalduma.
W Barcelonie mówi się, że Wijnaldum nie ma DNA Barçy.
Każdy może mieć swoje zdanie, każdy piłkarz jest inny, ale w Barcelonie grali na przykład Keita i Touré. A Wijnaldum wychowywał się w Holandii, podobnie jak De Jong. Ma holenderskie DNA i wie, jak się dostosować, co pokazał w reprezentacji.
Na jakiej pozycji go widzisz?
Na lewej pomocy. On potrzebuje ludzi przed sobą i za sobą. Lubi wychodzić do przodu i stosować pressing.
W Liverpoolu nie grał zbyt często w środku pola. Nie widzisz go tam, prawda?
Nie, on nie jest jak De Jong, który potrafi wyprowadzić piłkę z tyłu. Wijnaldum musi grać wyżej.
Przypadek Wijnalduma jest inny niż Depaya, który przeszedł z PSV do Manchesteru United.
Tak, ale potem poszedł do Lyonu i radził sobie tam bardzo dobrze. Był kapitanem i pokazał potencjał, którego nie mógł pokazać na Old Trafford. Jednak ludzie czasami mylą się co do poziomu ligi francuskiej, bo nie jest łatwo strzelić 20 goli i rozdać 12 asyst w Lyonie i walczyć do końca o tytuł z Lille, PSG i Monaco. W ubiegłym roku dotarł również do półfinału Ligi Mistrzów.
Na jakiej pozycji widzisz go w Barcelonie?
Depay lepiej czuje się w swobodniejszej roli, bez przywiązania do jednej strony boiska.
Ale w Barcelonie to Messi ma wolność na boisku.
Tak, Leo idzie, gdzie chce, ale wychodzi z prawej strony. Myślę, że Depay jest bardzo wszechstronny. Z Koemanem w reprezentacji grał jako "dziewiątka", ale może też zaczynać akcje z lewej strony, jak na początku kariery. Jest silny fizycznie, często stosuje pressing z przodu i dlatego może dać też naprawdę dużo, występując jako środkowy napastnik.
Czy Koeman czułby się bardziej komfortowo, gdyby do drużyny trafiło dwóch piłkarzy, o których prosił?
Oczywiście, z Wijnaldumem, Depayem i De Jongiem miałby w kadrze zawodników, z którymi czuje "feeling" związany z wieloletnią wspólną pracą w reprezentacji. Drużyna byłaby silniejsza, a Barça zawsze miała wyjątkowe związki z Holendrami. Myślę, że mając tych trzech zawodników razem i obecną kadrę, Koeman mógłby lepiej przełożyć na boisko to, co chce zrobić. Dlatego uważam, że jeśli przyjdą Wijnaldum i Depay, to Koeman powinien zostać.
Jak w Holandii ocenia się niepewność związaną z pozostaniem lub odejściem Ronalda Koemana?
Jest to trochę zaskakujące, ponieważ w bardzo skomplikowanym sezonie, naznaczonym brakiem transferów i publiczności na trybunach, pandemią, zmianą prezydenta i wyborami, które mogą mieć duży wpływ na zespół, zdobył Puchar Króla i walczył o ligę prawie do końca. W tych okolicznościach wykonał bardzo dobrą pracę. Nie można być tak negatywnie nastawionym, uważam, że zasługuje na to, by móc pokazać swój pomysł na futbol, i należy zapewnić mu spokój, transfery i mniej turbulencji. Koeman potrzebuje spokoju, ale już pokazał wiele, co widać było po jego zaangażowaniu w stawianie na młodych zawodników. Ile meczów rozegrał Pedri w wieku 18 lat?
Rozegrał 52 spotkania na 54 możliwe, najwięcej w drużynie.
No właśnie. Koeman mógł wystawiać Pjanicia, ale wolał postawić na 18 letniego chłopaka.
Komentarze (16)