Przeniesienie się Emersona do Barcelony stało się faktem i dlatego klub przygotował zestaw ciekawostek na temat brazylijskiego obrońcy. Dowiecie się z nich, dlaczego 22-latek gra z napisem Royal na koszulce, co łączy go z Michaelem Jordanem i ile znaczą rodzinne strony dla chłopaka wychowanego w fawelach.
Skąd nazwa na koszulce?
Emerson Aparecido Leite de Souza – tak nazywa się nowy nabytek Barcelony. Od sezonu 2019/2020 na jego koszulce widnieje jednak napis E. Royal. Pierwszej litery tego członu nie trzeba rozszyfrowywać, ale drugi to pseudonim z dzieciństwa, który nadała mu ciocia. Nazwa pochodzi od postaci z reklamy galaretki marki Royal, która miała wielkie usta. Ponieważ Brazylijczyk płakał z byle powodu, otwierając szeroko usta, jego ciotka mówiła do niego Royal, aby go rozzłościć.
Z faweli w świat
Emerson urodził się i spędził część dzieciństwa w faweli dzielnicy Ermelino Matarazzo w São Paulo. To miejsce jest stale obecne w pamięci Brazylijczyka, który czuje się dumny ze swojej tożsamości. Piłkarz ma nawet na ramieniu tatuaż z napisem „z faweli w świat”. Związek nie kończy się jednak na gestach, ponieważ Emerson pomaga swojej ojczystej ziemi, kiedy tylko może. Na przykład podczas pandemii Covid-19 przekazał żywność do dzielnicy, z której pochodzi.
Z ataku do obrony
Emerson zaczynał karierę w ataku, ale z biegiem czasu jego pozycja była wycofywana. Najpierw do środka pola, a później do boku defensywy. Na początku było to podyktowane koniecznością. W wieku 11 lat grał jako piwot, ale brakowało bocznego obrońcy i trener ustawił go na flance. W takiej roli już pozostał.
Wyjątkowy gol
2 kwietnia 2018 roku Emerson zdobył swoją pierwszą bramkę w zawodowym futbolu. Potężne uderzenie z dystansu nie tylko dało mu debiutanckiego gola, ale też Copa do Interior Ponte Precie, w której występował jako młodzieżowiec.
Filozofia Jordana
– Zawsze wierzyłem, że jeśli pracujesz, wyniki przyjdą same. Nie robię rzeczy na pół gwizdka, ponieważ wiem, że jeśli to zrobię, wówczas mogę tylko spodziewać się przeciętnych wyników – takie słowa legendarnego koszykarza Michaela Jordana Emerson ma nagrane w swoim domu i trenuje z nimi, aby poprawiać się dzień po dniu. Mentalność oparta na pracy w celu osiągnięcia sukcesu.
Uśmiech
Emerson jest typowym Brazylijczykiem, który lubi się uśmiechać. – Nie lubię nudnych ludzi. My, Brazylijczycy, mamy określoną tożsamość, zawsze chcemy być z ludźmi, rozmawiać, uśmiechać się. Ja jestem szczęśliwy. W moim domu przez cały czas panuje śmiech, gdy jestem z moimi przyjaciółmi, matką czy ojcem – powiedział w jednym z wywiadów.
43. Brazylijczyk
W barwach Barcelony występowało wielu Brazylijczyków. Pierwszym był Fausto Dos Santos, a później klub reprezentowali Evaristo, Ronaldinho czy Neymar. Wielu z nich odcisnęło piętno w historii Blaugrany, a Emerson będzie 43. piłkarzem z Brazylii w Dumie Katalonii.
Szósty prawy obrońca
Z powyższego grona aż sześciu zawodników było prawymi obrońcami. Oprócz Emersona można do nich zaliczyć Aloisio, którego Johan Cruyff przestawił ze środka obrony, Bellettiego, Daniego Alvesa, wszechstronnego defensora Adriano i Douglasa.
Cafu idolem
Punktem odniesienia dla prawego obrońcy z Brazylii musiał być właśnie Cafu. Legendarny dwukrotny mistrz świata znalazł się nawet w drużynie marzeń Złotej Piłki, która została wybrana w grudniu.
Brak meczu w reprezentacji
Emerson został powołany na najbliższe dwa spotkania Brazylii w eliminacjach mistrzostw świata, ale nie zadebiutował jeszcze oficjalnie w drużynie Canarinhos. Być może otrzyma ku temu okazję także na Copa América.
Komentarze (12)