Praca nad FC Barceloną 2021/22 wre. Dyrekcja sportowa sprowadziła już trzech piłkarzy, a klub potwierdził pozostanie Ronalda Koemana i zatrudnił Jordiego Cruyffa. Teraz trwają rozmowy w sprawie przedłużenia umów z niektórymi zawodnikami. Marca opisuje dziś sytuację Ansu Fatiego.
Zajęcie się sprawą wychowanka nie jest bardzo pilne, ale równocześnie jest też niezwykle istotne. Hiszpan jest przyszłościowym graczem, a jego obecna umową obowiązuje jedynie do czerwca 2022 roku. Barça jest jednak ponoć optymistką w kwestii jej przedłużenia. Rozmowy rozpoczęły się już kilka miesięcy temu, a obie strony wykazują chęci dojścia do porozumienia. Ansu nie pojawił się na boisku od listopada zeszłego roku i leczy poważną kontuzję kolana, ale pozostaje w kontakcie z Barceloną, choć uraz spowolnił nieco negocjacje kontraktowe.
W tym sezonie Fati zagrał tylko w 10 meczach, ale nie ma wątpliwości, że Katalończycy chcą go zatrzymać i nie biorą pod uwagę innej opcji. W tej chwili przedłużenie z nim umowy nie jest jednak priorytetem, ponieważ ważniejsze wydaje się sprowadzenie Depaya i Wijnalduma oraz sprzedaż lub wypożyczenie zbędnych graczy. Na razie nie wiadomo nawet, do kiedy miałby obowiązywać nowy kontrakt Ansu. Według Marki nie ma jednak powodu do niepokoju.
Komentarze (11)