FC Barcelona oficjalnie potwierdziła ostatnie doniesienia medialne ws. nowego trenera rezerw. Został nim były gracz Blaugrany Sergi Barjuan.
Niespodziewane zwolnienie Garcíi Pimienty przed kilkoma dniami pozostawiło lukę na stanowisku szkoleniowca Barcelony B. Teraz wiadomo już, że wypełni ją Sergi Barjuan, który wspierał Joana Laportę podczas ostatniej kampanii wyborczej. 49-latek podpisał kontrakt do 30 czerwca 2023 roku. Nie wiadomo, kto będzie jego asystentem, a według dziennika Sport trwają jeszcze rozmowy w tej sprawie.
Dla Sergiego będzie to już trzeci etap w katalońskim klubie. W 1988 roku trafił on do zespołu młodzieżowego Barcelony z Granollers. Przechodził przez wszystkie etapy szkolenia w Blaugranie, aż w końcu trafił do pierwszej drużyny w sezonie 1993/1994, gdy jej trenerem był Johan Cruyff. W Barcelonie Sergi rozegrał 386 meczów i strzelił 11 goli. Zdobył trzy mistrzostwa Hiszpanii, dwa Puchary Króla, dwa Superpuchary Hiszpanii, Puchar Zdobywców Pucharów i Superpuchar Europy. W 2002 roku opuścił Dumę Katalonii i przeniósł się do Atlético, gdzie zakończył karierę. Ma na koncie 58 występów w reprezentacji Hiszpanii.
Po zawieszeniu butów na kołku Sergi próbował swoich sił w roli trenera. W latach 2009-2011 pracował w juvenilu B Barcelony. Później był też trenerem Recreativo, Almeríi i Mallorki, a w 2017 roku wyjechał do Chin, gdzie szkolił zawodników Zhenjiang. Od dwóch lat pozostawał bez pracy.
Sergi Barjuan wypowiedział się na temat przejęcia nowej posady. – Cele są jasne. Zależymy od pierwszego zespołu i naszym zadaniem jest szkolenie. Moją rolą będzie staranie się, aby wszyscy piłkarze kierowali się do pierwszej drużyny. Sprawienie, żeby rozumieli, że klub chce, aby jak największa liczba graczy awansowała, ale to długa i trudna droga.
Nowy trener rezerw wraca do Barcelony po ponad 10 latach. – Odszedłem, żeby spróbować rozwinąć się jako trener, a teraz znów mi ufają. Jestem bardzo szczęśliwy. Od 9-10 lat mieszkam poza Katalonią, w Sewilli, a teraz planujemy wrócić.
Komentarze (9)