Według katalońskiego dziennika Depay początkowo tłumaczył takie zachowanie przesłaniem dla rywali, ale stopniowo celebracja nabierała innego wymiaru. Po przybyciu do Lyonu został zapytany, czy to jego sposób na reagowanie na krytykę. – To coś więcej. To sposób na przekazanie, że jestem w swojej bańce. Nie chodzi o to, że nie słucham tego, co mówią ludzie. Jeśli ktoś mówi coś interesującego, jestem pierwszym do wysłuchania tego. Czasem, kiedy otrzymuję za dużo informacji "musisz zrobić to, musisz zrobić to", moje ciało się blokuje, a to nie jest dla mnie dobre. Muszę mieć wolny umysł. To teraz moja cieszynka, więc przyzwyczajcie się do niej, ponieważ często będziecie ją oglądać.
Depay dokłada też do tego gestu przeżegnanie się czy wskazanie palcami na niebo w stylu spopularyzowanym przez Leo Messiego, co tłumaczył głęboką religijnością. – Bóg był ze mną, ale ja nie zawsze byłem z Nim. Dlatego też wyciągam ramiona ku niebu. Czytam Biblię i słucham Boga, dzięki Niemu stałem się tym, kim zawsze chciałem być, zawodowym piłkarzem.
Sposób celebrowania goli przez Depaya stał się też odniesieniem do fundacji założonej przez napastnika, która pracuje na rzecz lepszej przyszłości dla dzieci niesłyszących i niewidomych. Ponadto zajmuje się ona m.in. finansowaniem lekcji dla dzieci z Ghany, skąd pochodzi ojciec napastnika. Zawodnik Realu Oviedo Samuel Obeng, również obywatel tego afrykańskiego kraju, wskazuje na wzorowanie się na Depayu przez drużynę narodową. – Kiedy byłem w reprezentacji Ghany w minionym sezonie, powiedziano nam, że Depay ma szkołę dla niesłyszących dzieci i poprosili nas, żebyśmy po strzeleniu goli celebrowali je w ten sposób, aby zadedykować bramki tym dzieciom.
Depayem inspiruje się też piłkarz Ajaksu Edson Álvarez. – Zwracam uwagę na Depaya, wspaniałego zawodnika, który świętuje gole w ten sposób, i wiążę to z tym, że musisz być skupiony na tym, co robisz, a nie na słuchaniu krytyki. Celebruję bramki w ten sposób, ponieważ bardzo lubię Depaya – wyznał Meksykanin. Nawet w barwach Barcelony Philippe Coutinho prezentował podobną cieszynkę, a być może w następnym sezonie Brazylijczyk będzie mógł zaprezentować ją wraz z Holendrem.
Komentarze (13)