Pedri w sytuacji Leo Messiego z 2008 roku

Mateusz Doniec

29 czerwca 2021, 19:15

As, Marca

5 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Pedri został powołany do kadry reprezentacji Hiszpanii na igrzyska olimpijskie w Tokio
  • W 2008 roku w podobnej sytuacji znalazł się Leo Messi, który mimo zastrzeżeń klubu pojechał do Pekinu i zdobył złoty medal
  • FC Barcelona, jak i inne kluby nie chce udostępniać swoich zawodników na IO z powodu natłoku meczów i braku odpoczynku

Zaledwie 18-letni Pedri, który rozegrał w tym sezonie aż 4100 minut w 64 meczach, został powołany do kadry Hiszpanii na igrzyska olimpijskie. Przypomina to sytuację, w której w 2008 roku znalazł się Leo Messi. Argentyńczyk mimo sprzeciwu klubu pojechał ostatecznie do Pekinu. Wtedy powodem do niepokoju było nie tyle zmęczenie zawodnika, co katastrofalne wyniki drużyny w poprzednich dwóch latach. Planowano rozegrać tym razem intensywny presezon. Barcelona zwróciła się do TAS, ponieważ nie chciała, aby 21-letni wówczas Messi, który miał przejąć pałeczkę po odchodzących Ronaldinho i Deco, zagrał na igrzyskach w Pekinie.

31 lipca Messi udał się pilnie z Barcelony do Włoch, gdzie uzyskał wizę, a następnie w towarzystwie Pepe Costy poleciał do Szanghaju. Barcelona wdała się jednak w spór z Argentyńskim Związkiem Piłki Nożnej (AFA), ponieważ uważała, że nie powinna udostępniać swojego zawodnika - tak jak teraz Manchester nie udostępni Ferrana Torresa oraz Rodriego, a AS Roma zatrzyma Mayorala. 7 sierpnia, podczas gdy Barça rozgrywała presezon w Stanach Zjednoczonych, TAS przyznał Dumie Katalonii rację. Była to już tylko kwestia honorowa, ponieważ Guardiola zdecydował, że Messi zagra na igrzyskach. Katalończyk porozmawiał w Nowym Jorku z Joanem Laportą, następnie zadzwonił do Messiego i dał mu zielone światło. Argentyńczyk zdobył z drużyną złoty medal (asystując w meczu finałowym), a następnie z Barceloną wygrał sześć pucharów w jednym sezonie. – Guardiola zachował się fenomenalnie i dał mi pozwolenie, lecz wysłano także osobę z klubu, która miała mnie kontrolować. Miałem wtedy kontuzję. Bardzo chciałem pojechać z drużyną narodową, która czekała na mnie do ostatniego dnia. – skomentował Messi.

Pomimo że Barcelonie nie podoba się powołanie na igrzyska Pedriego, 18-latek może rzeczywiście polecieć do Tokio. Kanaryjczyk rozegrał cztery mecze dla drużyny U-21 pod okiem Luisa de la Fuente, 52 spotkania dla Barcelony i osiem dla dorosłej reprezentacji. Gdy Hiszpania zakończy swój udział na EURO, Pedri uda się na zgrupowanie kadry U-23, z którą poleci na igrzyska olimpijskie do Japonii.

W Hiszpanii prawo sportowe wymaga, aby drużyny pozwalały swoim zawodnikom grać na igrzyskach, lecz z drugiej strony FIFA pozostawia w tym aspekcie wolność decyzji klubom. Na przykład RB Lipsk Daniego Olmo nie zablokował wyjazdu piłkarza, ale już Manchester City skorzystał z możliwości zatrzymania Ferrana Torresa w klubie. W ostatnich dniach nasilały się kontakty wśród hiszpańskich dyrektorów sportowych, aby wynegocjować zwolnienie z obowiązku udostępniania piłkarzy na igrzyska.

Udział w igrzyskach olimpijskich, a co za tym idzie podróż do dalekiej Japonii, sprawi, że zawodnicy nie będą mogli spędzić presezonu w swoich klubach. Co więcej, dla sześciu hiszpańskich piłkarzy grających aktualnie dla EURO oznacza to praktycznie brak jakichkolwiek wakacji. Zaraz po zakończeniu mistrzostw Europy będą oni musieli dołączyć do grupy prowadzonej przez Luisa de la Fuente. Lot do Tokio zaplanowany jest na 13 lipca, czyli na dwa dni po finale EURO 2020. Oznacza to, że zawodnicy będą mieli bardzo mało dni na odpoczynek, a jeśli dotrą do finału, od razu będą musieli udać się do Japonii.

Kolejny problem, jaki napotkały kluby, polegał na tym, że żaden z zawodników obecnych na EURO nie chciał zrezygnować z udziału na igrzyskach. Zostało to przekazane dyrektorowi sportowemu federacji José Francisco Molinie oraz klubom tych piłkarzy. W Barcelonie istnieje obawa co do występu na turnieju Érica Garcíi oraz Pedriego, w szczególności tego drugiego. Pomocnik będzie musiał rozegrać dla Barcelony dwa sezony z zaledwie dwutygodniowym odpoczynkiem. Z tego względu zarząd pracuje nad uniemożliwieniem Kanaryjczykowi uczestnictwa na zawodach w Tokio.

Igrzyska zaczynają się 22 lipca i trwają do 7 sierpnia. Sezon ligowy zaczyna się już tydzień później. Barcelona (Mingueza, García i Pedri) oraz Real Madryt (Vallejo, Ceballos i Asensio) to kluby, które będą najliczniej reprezentowane w hiszpańskiej kadrze. W sumie Éric García, Pedri, Dani Olmo, Unai Simon, Oyarzabal i Pau Torres prawdopodobnie będą musieli zagrać zarówno na EURO, jak i na igrzyskach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze