Dokładnie trzynaście lat temu, 3 lipca 2008 roku, Gerard Piqué został zaprezentowany jako nowy piłkarz FC Barcelony po czterech latach spędzonych w Manchesterze United i Realu Saragossa.
Dwa miesiące wcześniej obrońca zdobył wraz z angielskim klubem trofeum Ligi Mistrzów, - Dziękuję za powrót do domu. Zawsze byłem culé i nigdzie nie miałem takiej chęci do gry jak tu. Nie żałuję, że odszedłem do Manchesteru w wieku 17 lat, on był moim drugim domem i wiele się tam nauczyłem – powiedział Piqué podczas prezentacji, w której towarzyszyli mu Joan Laporta, Pep Guardiola i dyrektor sportowy Txiki Begiristain.
Od tamtej pory Gerard uczył się u boku Carlesa Puyola, z którym się zaprzyjaźnił. W ciągu 13 lat rozegrał 566 spotkań i strzelił 49 goli, zdobywając 30 tytułów. Jego umowa z klubem obowiązuje do czerwca 2024 roku. Szczególnie dwa momenty zapadły z pewnością w pamięć wszystkich kibiców. Wygrana 6:2 z Realem, po której obrońca pokazał trybunom koszulkę, oraz słynna manita w El Clásico na Camp Nou.
Komentarze (3)