Jak podaje dziennik Sport, Sergiño Dest zakończył już wakacje i kilka dni temu wrócił do Barcelony, gdzie powoli zaczyna przygotowywać się do nowego sezonu. Pierwszy sezon w wykonaniu obrońcy był dość udany, choć nie obyło się bez błędów. Teraz Amerykanin chce umocnić swoją pozycję w zespole.
Do Barçy trafił tego lata Emerson, co sprawia, że konkurencja na prawej obronie jeszcze wzrosła, ponieważ z klubu nie odszedł na razie Sergi Roberto. Sergiño Dest niemal na pewno zostanie na Camp Nou i zależy mu na jak najlepszym rozpoczęciu sezonu. Ostatnie spotkanie defensor rozegrał 10 czerwca w barwach reprezentacji USA, a później udał się na trzytygodniowe wakacje. Mógł być spokojny o swoją przyszłość, ponieważ w mediach nie mówiło się o możliwości jego transferu. Koeman mu ufa, ale w tym roku będzie wymagał od niego więcej niż przedtem. Amerykanin wciąż ma wiele do poprawy, przede wszystkim pod względem regularności.
Sport informuje, że Dest wraz z rodziną spędził kilka dni w Miami, a następnie poleciał do Holandii, gdzie spotkał się z różnymi osobami. Ostatnim przystankiem była dla niego Ibiza. Teraz zawodnik wrócił już do Barcelony i trenuje, by uniknąć problemów fizycznych, z którymi miewał problemy w minionej kampanii. Na razie nie stosuje wielkich obciążeń, na które przyjdzie czas w oficjalnym presezonie po 12 lipca.
Komentarze (12)