Riqui Puig mimo niepowodzeń dalej ma zamiar odnieść sukces w Barcelonie. Pomocnik porozmawiał dziś z mediami i opowiedział o swojej sytuacji.
- Jestem bardzo ambitnym piłkarzem i nie zadowalam się pierwszą oferowaną mi rzeczą. Bardzo chcę dużo grać, strzelać gole i zdobywać trofea, by być zawodnikiem znanym na całym świecie.
- Ze względu na styl gry oraz na to, że tamtejszy trener rozumie piłkę tak jak ja, Manchester City pasuje mi najbardziej, ale obecnie jest mi bardzo dobrze w Barcelonie i nie planuję odchodzić.
- Ze względu na to, jak rozumie piłkę i jak mnie traktował, największy wpływ miał na mnie Setien. Był bardzo blisko, bardzo mi pomógł i wiele się od niego nauczyłem.
- Pedri najbardziej mnie zaskoczył w tym sezonie. Jest młody, rozegrał wiele minut i świetnie sobie radził. Pokazuje swoją jakość i jestem przekonany, że da klubowi wiele radości.
- Pierwszą bramkę w Barcelonie strzeliłem głową, sam nie mogłem w to uwierzyć. To było spełnienie marzeń. Nie trafiłem jeszcze do siatki na Camp Nou, ale mam już na koncie gola w najlepszym klubie świata. Tamtego dnia byłem najszczęśliwszym człowiekiem świata.
- Marzeniem każdego piłkarza jest zdobycie mistrzostwa świata. Chciałbym wygrywać wiele trofeów, mundial byłby najlepszy.
Komentarze (30)