Kilka źródeł podaje dziś, że Carles Aleñá zostanie niedługo piłkarzem Getafe. Wczoraj zasugerował to nawet prezes klubu.
Marca oraz wiarygodny włoski dziennikarz Matteo Moretto informują, że w najbliższych godzinach dojdzie do ogłoszenia porozumienia między Barceloną a Getafe. Pomocnik podpisze pięcioletnią umowę. Sprowadzenie wychowanka Barçy było specjalnym życzeniem trenera Míchela, a pomysł ten spodobał się także dyrekcji sportowej i prezesowi Ángelowi Torresowi. Przypomnijmy, że Aleñá przebywał już w tym klubie na wypożyczeniu w drugiej połowie minionego sezonu.
Wczoraj Ángel Torres tak skomentował sytuację: - operacja sprowadzenia Aleñi jest zależna od Messiego. On chce przyjść do Getafe, a Barcelona to wie. Myślę, że sprawa zakończy się szczęśliwie. Sam negocjuję z Barçą i mam nadzieję, że piłkarz będzie tu przed rozpoczęciem presezonu.
Pomocnik otrzymywał wiele ofert, ale według Marki Getafe od początku było jego pierwszą opcją. Barça domagała się za niego osiem milionów euro, ale ostatecznie kwota transferu będzie mniejsza, choć nie wiadomo jeszcze jaka. Sport sugeruje, że będzie to ok. 5 milionów euro. Katalończycy zapewnią sobie za to określony procent zysku z przyszłej sprzedaży gracza. W poniedziałek Hiszpan ma zostać już zaprezentowany w nowym klubie.
Komentarze (12)