Nico González jest jedną z rewelacji La Masii, a klub pokłada w nim duże nadzieje. Jego ojciec Fran, były kapitan Deportivo de la Coruña, opowiedział o nim nieco na antenie T4 oraz ocenił poczynania reprezentacji Hiszpanii.
Reprezentacja Hiszpanii na EURO: W trakcie turnieju stawała się coraz lepsza, podobała mi się jej gra. Znów dawała radość wielu kibicom. Na początku pojawiły się wątpliwości, ale z upływem czasu było ich coraz mniej. Zasłużyliśmy na wygraną z Włochami. Mamy młodą reprezentację z obiecującą przyszłością.
Pedri: W Barcelonie również czuł się bardzo dobrze. W reprezentacji był otoczony doświadczonymi zawodnikami. Wciąż jest jednak dzieckiem i praca jest dla niego tak samo ważna jak odpoczynek. Jeśli dalej będzie tyle grał, trudno będzie, by wytrzymał cały sezon.
Nico jako nowy Busquets: On musi iść etap za etapem i uczyć się wszystkiego, zbierając nowe doświadczenia. Musi ciężko pracować. Sporo piłkarzy awansuje do pierwszego zespołu Barcelony, ale trudno jest się tam utrzymać. Musi powoli dojrzewać i cieszyć się tym, co ma przed sobą. Mam nadzieję, że będzie grał u boku Messiego i pozostałych graczy pierwszej drużyny.
Kontrakt Messiego: Bardzo ucieszyłbym się, gdyby Leo został, on bardzo dobrze czuje się w Barcelonie. Mam nadzieję, że go przekonają, a on także wysili się, by móc zostać.
Komentarze (1)