Cesc Fàbregas udzielił wywiadu dziennikowi Sport, w którym wypowiedział się na temat spraw związanych z Barceloną. Hiszpan nie wyobraża sobie drużyny bez Leo Messiego.
Memphis Depay: Miałem okazję mierzyć się z nim kilkukrotnie. Zawsze robił różnicę, kiedy wszyscy się bronili, on biegł z piłką i tworzył zagrożenie. Jest bardzo szybki, ma zdolności przywódcze. Potrafi dobrze podawać, jest kreatywny, a to bardzo ważne, ponieważ obecnie piłka nożna jest bardzo zorganizowana. On potrafi robić rzeczy niezwykłe.
Joan Laporta: Barça znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Uważam, że Laporta jest odpowiednią osobą na stanowisku, ponieważ ma doświadczenie i charyzmę, piłkarze go szanują, potrafi kontrolować kluczowe sektory.
Ronald Koeman: Bycie trenerem w takiej sytuacji jest trudne, ale widzę, że Ronald każdego dnia idzie o krok do przodu, widać to było w zeszłym sezonie. Nie ważne, jakich się ma piłkarzy, potrzeba przynajmniej sześć miesięcy, żeby wszyscy zrozumieli koncepcję i metodologię pracy. Holender zmieniał system kilka razy, to nie jest proste zadanie.
PSG: Najważniejsze pytanie brzmi, czy ten zespół będzie w stanie być jednolity? Jeśli spojrzysz na jego siłę na papierze, to wydaje się, że jest w stanie wygrać wszystko, ale trzeba to poukladać. Wystarczy zobaczyć na doświadczenia Thomasa Tuchela. On w Paryżu spędził trzy lata i nie potrafił ujednolicić drużyny, a udało mu się tego dokonać w Chelsea w ciągu pięciu miesięcy.
Barcelona bez Messiego: Trudno jest mi to powiedzieć, ale nie wyobrażam sobie tego. Te wszystkie momenty, jakie przeżyłem razem z nim... To jest bardzo skomplikowana sytuacja, ciężko mi to ocenić.
Pedri: Wiele słyszałem o jego talencie, ale chyba nikt nie myślał, że on tak wystrzeli. Ani Koeman, ani on sam. Pedri rozwija się niezwykle szybko. Trzeba się z tego cieszyć. Wygląda też na to, zę jest osobą ciężko pracującą i cichą. Bardzo lubię takich graczy, nawet jeśli nie wychował się on w La Masii.
Komentarze (11)