Gavi i Yusuf Demir pokazali się z bardzo dobrej strony w presezonie, dlatego mogą liczyć na to, że Ronald Koeman da im zadebiutować w najbliższym czasie. Być może stanie się to już podczas meczu z Athletikiem w ten weekend.
W pierwszym meczu ligowym z Realem Sociedad obaj piłkarze znaleźli się w kadrze meczowej, ale nie dostali jeszcze szansy wyjścia na boisko. Zadebiutował za to Nico González, który zmienił w 83. minucie Sergio Busquetsa. Wychowanek La Masii bardzo szybko złapał żółtą kartkę. Ronald Koeman przyznał później na konferencji prasowej, że jeśli zespół będzie miał problemy kadrowe w środku pola, wtedy młody pomocnik będzie mógł liczyć na kolejne szanse. Mimo swojego wzrostu González ma bardzo dobrą kontrolę nad piłką, wizję gry i inteligencję boiskową, przez co w klubie wierzą, że może być w przyszłości następcą Busquetsa.
Kolejnymi piłkarzami w kolejce po debiut są właśnie Gavi i Demir. Podobnie jak González, oni również zanotowali w presezonie ponad 200 minut spędzonych na boisku. 17-latek z Sewilli niedawno miał urodziny, a podczas meczów kontrolnych pokazywał swój wielki talent rywalizując z pomocnikami dwa razy starszymi od niego. Wyglądał, jakby występował w pierwszej drużynie od dawna.
Z kolei Austriak trafił tego lata do Barcelony jako wzmocnienie zespołu rezerw, ale Ronald Koeman wziął go ze sobą na treningi i mecze sparingowe pierwszej drużyny. Demir pokazał się tam z bardzo dobrej strony, dlatego holenderski trener potwierdził, że obecnie znajduje się on wyżej w hierarchii od Alexa Collado. Szkoleniowiec powiedział też, że jeśli będzie taka możliwość, to będzie chciał stawiać dalej na kolejnych młodych piłkarzy. Dlatego można się spodziewać, że Gavi i Demir już niedługo zadebiutują oficjalnie w seniorskiej ekipie Barcelony.
Komentarze (18)