Do składu zapewne wróci Frenkie de Jong po odbyciu kary zawieszenia w meczu z Levante. Dla Holendra spotkanie z Benficą może być wyjątkowe, ponieważ po raz setny zagrałby w barwach Barcelony. Pomocnik od debiutu 16 sierpnia 2019 roku w starciu z Athletikiem miał niekwestionowane miejsce w składzie, a dowodem na to jest udział w 88,3% konfrontacji Blaugrany (99 na 112 możliwych). W tych pojedynkach strzelił 9 goli i zaliczył 14 asyst. Wydaje się więc, że De Jong wróci do składu, zwłaszcza że również dla Koemana jest kluczowym graczem, choć dobry występ Gaviego i Nico Gonzáleza w ostatnim meczu z Levante mógłby wzbudzić ku temu cień wątpliwości. Niewykluczone, że jeden z młodych wychowanków znajdzie się jednak w wyjściowej jedenastce kosztem Sergiego Roberto, a Sport uważa, że bliżej tego jest Gavi.
Nie ma pewności co do sytuacji Pedriego i Jordiego Alby. Obaj trenowali już z drużyną i być może otrzymają powołanie, choć ich występ od pierwszej minuty mógłby być ryzykowny. Zwłaszcza w przypadku lewego obrońcy, który leczy się od dwóch tygodni, podczas gdy czas jego absencji media szacowały na miesiąc. Inna sprawa, że w poprzednim sezonie Alba też wracał po kontuzjach szybciej niż zakładano. Koeman może jednak zachować ostrożność, skoro w następnym pojedynku Barça zmierzy się z Atlético. Do defensywy powinien wskoczyć Ronald Araujo, który w starciu z Levante wszedł tylko z ławki. Jeżeli Alba nie zagra, na lewej obronie pozostanie Sergiño Dest, a na prawej - Oscar Mingueza. Uraz wciąż leczy Alejandro Balde, a do dyspozycji w razie czego będzie jeszcze Sergi Roberto, który też wraca po absencji spowodowanej problemami żołądkowymi.
Trudno spodziewać się obecności Ansu Fatiego od pierwszej minuty. 18-latek wzbudził wielkie nadzieje ostatnim występem, ale po tak długiej kontuzji skrzydłowy musi być stopniowo wprowadzany do gry. W ataku mogą więc znów zagrać Memphis Depay, Luuk de Jong i Philippe Coutinho, choć nie można wykluczyć, że Koeman postanowi wprowadzić jakieś zmiany w ustawieniu. Po powrocie kontuzjowanych graczy, ze szczególnym uwzględnieniem Fatiego, trener może liczyć na większą siłę ognia z ławki.
Komentarze (25)