Barça B poniosła drugą porażkę w sezonie z zespołem CD Castellon. Obie bramki dla gospodarzy zdobył Kialy Abdoul Kone.
CD Castellon zasłużenie wywalczyło trzy punkty w meczu z Barçą B. Podopieczni Sergiego Barjuana w żadnym momencie meczu nie mogli czuć się komfortowo. Gospodarze z doświadczonym Pablo Hernándezem w składzie pokonali zespół rezerw Barcelony 2:0 po dwóch bramkach Kialy Abdoula Kone.
Drużyna z Walencji miała inicjatywę od pierwszej minuty meczu. Przez pierwsze pół godziny to gospodarze prowadzili grę, a szczególnie widoczny był Pablo Hernández. Były zawodnik Valencii w wieku 36-lat kończy powoli swoją karierę, grając dla klubu z jego rodzinnego miasta, lecz wciąż posiada umiejętności pozwalające mu grać nawet w Primera División. To właśnie on i Kone sprawili najwięcej kłopotów Blaugranie. Hernández najpierw w 30. minucie oddał strzał w słupek, a już kilka minut później asystował przy pierwszym golu Kone, który musiał tylko dobić piłkę do bramki.
Barça B zareagowała pozytywnie na tego gola i tuż przed przerwą mogła wyrównać, najpierw za sprawą Ferrana Jutgli, który trafił w futbolówką w słupek, a chwilę później Ángel Rodado nieznacznie się pomylił. Wszelką nadzieję Katalończyków pogrzebał jednak Kone, który w 54. minucie wykorzystał błąd obrony i ustalił wynik spotkania.
Wszelkie zmiany przeprowadzone przez Sergiego Barjuana nie przyniosły oczekiwanego skutku, przez co ostatecznie drużyna Castellon mogła cieszyć się z drugiego zwycięstwa w sezonie.
Skład Barçy B: Carević – Jaime (min. 74, Peke Polo), Comas, Marmol, Sola – De Vega (min. 53, Sanz), Orellana, Pereira (min. 53, Aranda) – Jutgla (min. 65 Ilias), Rodado, Mortimer (min. 53, Abde)
Komentarze (1)