Luis Suárez o odejściu z Barcelony: Takich rzeczy się nie zapomina

Julia Cicha

6 października 2021, 09:48

Sport, The Sun

22 komentarze

Fot. Getty Images

Luis Suárez przeszedł z Barcelony do Atlético w nie najlepszych okolicznościach, a następnie w trakcie minionego sezonu strzelił 21 goli i zanotował trzy asysty, odgrywając kluczową rolę w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii. Urugwajczyk odniósł się do swojego pożegnania z Camp Nou, które nie odbyło się w dobrej atmosferze.

- Uważam, że nie zasługiwałem na takie odejście. Jeśli tak mnie cenili, powinni ze mną porozmawiać, wszystko klarownie wyjaśnić, a nie powiedzieć, że jeśli w środę nie zostanie domknięte rozwiązanie mojego kontraktu, to liczą na mnie w meczu z Villarrealem.

- Wysyłano mnie na oddzielne treningi na boisko nr 3. Takich rzeczy się nie zapomina. Nie mogę jednak myśleć tylko o tym, muszę dobrze wykonywać swoją pracę i udowodnić, że będę dalej walczył o ważne cele.

- Jestem culé i boli mnie oglądanie tego, co dzieje się w Barcelonie. Ten klub dał mi wszystko. Uwierzył we mnie w trudnym momencie mojej kariery, boli mnie to ze względu na przyjaciół, których tam mam, ludzi, którzy tam pracują.

- Rok temu powrót na Camp Nou i gra przeciwko Messiemu były dla mnie dziwne. Teraz będzie dziwnie nie oglądać Leo w koszulce Barçy, ale wszystko ma jakąś przyczynę. On teraz jest w Paryżu, ja w Atlético, a rok temu obaj graliśmy w Barcelonie.

- W meczu z Bayernem rok temu nie pokazaliśmy odpowiedniego poziomu. Zdajemy sobie z tego sprawę, jesteśmy samokrytyczni. To my byliśmy za to odpowiedzialni. Jedną rzeczą jest porażka, a drugą to, jak się przegrywa. Trzeba jednak docenić inne rzeczy, nie jest łatwo przejść do Barcelony i utrzymać taki poziom, jaki utrzymałem. Każdy może tam trafić, ale chodzi o utrzymanie odpowiedniego poziomu. Z tego jestem dumny.

- Czuję zaufanie kolegów, sztabu, kibiców – oni wierzą w mój potencjał i w to, co mogę dać. To sprawia, że czuję się ważny. W naszej szatni panuje spektakularna atmosfera.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze