Jak informuje Sport, Bayern Monachium bacznie obserwuje wydarzenia w Barcelonie i chce wykorzystać trudną sytuację w klubie do sprowadzenia do siebie takich zawodników jak Pedri czy Frenkie de Jong.
Barcelona i Bayern Monachium znalazły się w jednej grupie Ligi Mistrzów, ale mistrz Niemiec jest rywalem Barçy nie tylko na boisku. Zespół z Allianz Arena w ostatnim czasie dwukrotnie upokorzył drużynę z Camp Nou, a dodatkowo chce także wykorzystać jej problemy i przekonać do siebie jej najważniejszych zawodników.
Od dawna tacy gracze jak Marc-André ter Stegen, Sergiño Dest, Pedri czy Frenkie de Jong byli łączeni z Bayernem Monachium. Działo się tak przed ich transferami do Barcelony a nawet potem. Mistrz Niemiec nie zapomniał o tych zawodnikach, którzy przeżywają obecnie z Barçą trudne chwile. I to właśnie chcą wykorzystać dyrektorzy zespołu z Bawarii.
W związku z problemami finansowymi i spadkiem potencjału sportowego, Barcelona zaczyna coraz częściej oglądać plecy światowej czołówki, do której należy Bayern. Potwierdziły to bezpośrednie starcia, w których Barça poległa 2:8 i 0:3. Według Sportu to sprawia, że dyrektorzy klubu z Bawarii coraz śmielej przyglądają się piłkarzom z Camp Nou. Jeśli Joan Laporta nie zdoła poprawić sytuacji finansowej Barcelony, a Ronald Koeman nie odmieni gry drużyny, to niewykluczone, że niektórzy gracze zdecydują się poszukać innych wyzwań, a wtedy Bayern będzie jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków.
Komentarze (41)