Samuel Umtiti i Clement Lenglet nie cieszą się zaufaniem Ronalda Koemana, dlatego klub zamierza wystawić ich na sprzedaż podczas zimowego okna transferowego.
W kadrze Barcelony na sezon 2021/2022 jest aż sześciu stoperów: Gerard Piqué, Éric García, Ronald Araujo, Oscar Mingueza, Clement Lenglet i Samuel Umtiti. Nic więc dziwnego, że dwóch z nich nie może liczyć na grę w pierwszym składzie. Chodzi o Francuzów, którzy znajdują się na wylocie z klubu.
Lenglet zagrał w tym sezonie tylko w jednym meczu od pierwszej minuty, kiedy Koeman dał mu zagrać przeciwko Getafe. Wchodził na boisko jeszcze w kilku spotkaniach, ale były to epizodyczne występy. Francuz ma narzekać na uraz kolana, co jednak może być tylko pretekstem dla trenera, żeby móc korzystać z innych zawodników.
Były obrońca Sevilli jeszcze niedawno był partnerem Gerarda Piqué w pierwszym składzie Barcelony, jednak ostatni sezon był dla niego bardzo nieudany. Francuz bardzo często był krytykowany za swoje błędy i słabą dyspozycję. Nie można się dziwić, że mając w kadrze kilku stoperów, Ronald Koeman rzadko korzysta z Lengleta.
Z kolei Samuel Umtiti już dawno stracił swoją pozycję w zespole. Jego długotrwałe problemy z kolanem spowodowały, że stał się w zespole zawodnikiem niechcianym. Barça bardzo chciała pozbyć się go latem, ale zdołał przekonać Joana Laportę, by móc pozostać w drużynie. Mimo to Ronald Koeman w ogóle nie daje mu grać.
Obaj stoperzy znajdą się na liście transferowej zimą. Umowa Umtitiego kończy się w 2023 roku, a Lengleta w 2026 roku. Barça chce dalej kontynuować swoją politykę obniżania wydatków na wynagrodzenia. Odejście Francuzów mogłoby pozwolić wzmocnić zespół na innych pozycjach.
Komentarze (34)