Sergi Barjuan: Pracuję tak, jakby to była moja drużyna na co dzień

Maciej Łoś

2 listopada 2021, 23:57

Barca TV

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Sergi Barjuan odpowiedział na pytania dziennikarzy na pomeczowej konferencji prasowej po starciu z Dynamem Kijów. Szkoleniowiec nie myśli o tym, czy będzie dalej pracował z pierwszą drużyną, ponieważ zdaje sobie sprawę, jaka jest jego obecna rola.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] To nie był łatwy mecz, ale udało wam się wygrać. Czy jesteś zadowolony z jego przebiegu? Czemu zdecydowałeś się wystawić Gaviego na prawym skrzydle?

Próbowaliśmy grać środkiem, ale rywal był na to przygotowany. Dynamo potrafiło stosować agresywny pressing, dlatego musieliśmy reagować w drugiej połowie. Jeśli chodzi o Gaviego, to problemy ze zdrowiem miał Sergiño Dest, dlatego trzeba było zmienić plan. Rozmawialiśmy z Gavim i wytłumaczyliśmy mu nasze oczekiwania. Chcieliśmy wykorzystać jego intensywność. Oczywiście, że Gavi jest innym typem zawodnika, ale musieliśmy podjąć taką decyzję.

[Marta Ramón, RAC1] Po bramce z zawodników spadła trochę presja. Jak ważne jest dla ciebie to zwycięstwo?

Oczywiście, że to był niezwykle ważny mecz. W pierwszym składzie wyszło wielu wychowanków, którzy dali radę. Musieliśmy zagrać zjednoczeni, ponieważ zwycięstwo dawało nam możliwość patrzenia tylko na swoje wyniki. Trzeba było dotrzeć do psychiki piłkarzy. Po meczu w szatni gratulowałem im tego ważnego zwycięstwa na trudnym terenie. Oni też poczuli ulgę, że teraz zależymy już tylko od siebie samych. To dodaje pewności siebie.

[Adria Albets, Cadena SER] Słuchając cię mówiącego na temat motywowania zawodników przed meczem można odnieść wrażenie, że było to spotkanie o życie?

Tak, wszyscy zdawali sobie sprawę z ranki tego meczu. Czuć było unoszącą się w powietrzu presję. Myślę, że wygraliśmy dzięki ciężkiej pracy. Teraz czeka nas kolejne spotkanie, do którego musimy się przygotować. Takie zwycięstwo na pewno doda pewności siebie.

[Helena Condis, Cadena COPE] Jak ważny jest powrót Ansu Fatiego i co oznacza dla drużyny strata Sergio Agüero?

Sergio jest dla nas bardzo ważny, dlatego chcemy sprawić, że poczuje nasze wsparcie podczas swojej rehabilitacji. Zwycięstwo będziemy celebrować wspólnie. Jeśli chodzi o Ansu, to jest to piłkarz robiący różnicę. Potrafi strzelać gole, ale także uwalnia innych graczy, takich jak Memphis. Dzięki temu jest nam łatwiej konstruować sytuacje.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy dla ciebie jako trenera to spotkanie również było tak ważne? Czy teraz zespół może nabrać wiatru w żagle?

To oczywiste, że dla mnie zaszczytem jest prowadzenie Barcelony w takich meczach, dlatego zwycięstwo bardzo mnie ucieszyło. Piłkarze doskonale rozumieją to, gdzie się znajdują. Najważniejsza jest ciężka praca, a gdy pojawiają się takie wyniki jak teraz, trzeba z nich korzystać. Myślę, że zespół pokazał się dziś z dobrej strony, dzięki czemu piłkarze mogą poczuć się pewniej.

[Raúl Fuentes, Marca] Jak ważne jest dla ciebie odzyskanie Ousmane’a Dembélé?

Sami widzieliście, że potrafi robić różnicę. Jest bardzo szybki i dobrze gra jeden na jednego, ma także świetną wizję gry. On bardzo chciał zagrać w tym meczu. To ważne, że gracze powracający po kontuzjach chcieli pomóc drużynie. Ousmane musi dalej zbierać minuty i zyskiwać pewność siebie, ponieważ go potrzebujemy.

[Sport] Jesteś trenerem tymczasowym, jak się z tym czujesz?

Pracuję tak, jakby to była moja drużyna na co dzień. Gdybym wykazywał wątpliwości, zawodnicy by mi nie zaufali. Moim zadaniem jest pomaganie zespołowi, żeby ten stawał się coraz lepszy. Nie mogę myśleć o tym, czy jutro dalej będę pracował z pierwszą ekipą. Kocham ten klub i cieszę się tym co robię.

[Laura Bruges, TV3] Czy w klubie powiedziano ci już, czy będziesz pracował w meczu z Celtą Vigo?

Pracuję z dnia na dzień. Dziś wygraliśmy, cieszymy się z tego. Wiedziałem, że obejmuję zespół jako trener tymczasowy. Nie wiem, czy w weekend będę prowadził drużynę w meczu z Celtą, czy wrócę do rezerw. Teraz jestem tutaj i zdobywam cenne doświadczenie.

Jak oceniasz dzisiejsze spotkanie?

To nie był dla nas łatwy mecz, przystępowaliśmy do niego w trudnym momencie z wieloma kontuzjami. Rywal był wymagający, dlatego tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa. Wierzę, że dzięki tej wygranej zawodnicy nabiorą pewności siebie i nasza forma będzie rosnąć.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze