Socios FC Barcelony zatwierdzili wczoraj finansowanie Espai Barca, więc projekt wreszcie będzie mógł ruszyć z miejsca. Barça ma w najbliższym czasie domknąć wszystkie tematy związane z kredytem i umowami z firmami zewnętrznymi, aby już w czerwcu przyszłego roku rozpoczęły się prace. Na Camp Nou mają one potrwać do końca 2025 roku. Nie wiadomo jeszcze, gdzie drużyna będzie grała w drugim sezonie budowy. Faworyzowany był do tej pory obiekt Montjuic, ale przeprowadzka wiązałaby się z dodatkowymi kosztami, dlatego Blaugrana sprawdza szanse na grę na własnym stadionie, który w większości byłby niedostępny dla widzów. Jest to kolejna kwestia, jaką władze klubu będą zajmowały się w kolejnych tygodniach.
Nowe Camp Nou ma pomieścić o 6 tysięcy widzów więcej niż obecnie, a jego pojemność sięgnie 105 tysięcy miejsc. Wszystkie trybuny będą zakryte. Cała konstrukcja ma mieć jednak charakter otwarty, nie będzie wielkich przegród między sektorami, a tarasy będą szerokie. Struktura pierwszego poziomu trybun nie zostanie zmodyfikowana, więc nie będzie trzeba przenosić ponad 10 tysięcy socios między różnymi trybunami. Poprawi się za to dostępność i zwiększona zostanie liczba miejsc. Trzecia kondygnacja będzie całkowicie nowa, wyższa i szersza, ale zmieści się w granicach ustalonych w projekcie przedstawionym miejskiemu ratuszowi. Między drugim i trzecim poziomem trybun będzie niezależny podwójny pierścień przeznaczony na loże VIP, o większej pojemności, co ma zapewnić też wzrost przychodów.
Władze FC Barcelony podkreślają znaczenie zrównoważonego rozwoju przy przebudowie stadionu, więc wprowadzono też nowe rozwiązania związane z systemem geotermalnym w kontekście zadaszenia. Dach ma mieć 30 000 metrów kwadratowych paneli słonecznych, aby generować energię fotowoltaiczną. Będzie również zbierać wodę opadową. W środku zostanie umieszczony ekran tablicy wyników, aby udostępnić widzom lepsze doświadczenia multimedialne. Nie będzie za to wysuwanej murawy. Muzeum ma mieć 3000 metrów kwadratowych i nadal będzie na stadionie, z którym będzie też zintegrowany klubowy sklep o wielkości 2500 metrów kwadratowych, dający dostęp do promenady Campusu i restauracji.
Zmiany obejmą nie tylko Camp Nou. Espai Barça to również nowa hala Palau Blaugrana, której pojemność w porównaniu do poprzedniego projektu zwiększono z 10 do 15 tysięcy miejsc. Ma być ona światowym punktem odniesienia. Odbywać się na niej będą nie tylko mecze różnych sekcji sportowych klubu, ale też różne wydarzenia kulturalne, jak koncerty czy konwencje. Tuż obok hali będzie także lodowisko, mała hala i parking dla autobusów. Prace rozpoczną się na początku 2024 roku, a zakończą pod koniec 2026 roku.
Najdłużej (do końca 2027 roku) potrwa budowa związana z ostatnim elementem projektu o nazwie Campus Barca. Mowa o przestrzeni sportowej i rozrywkowej, w której będzie można organizować konferencje czy gry dla dzieci, ze strefą gastronomiczną, kilkoma boiskami sportowymi i możliwością uprawiania e-sportu. Będzie to również zielone miejsce spotkań zarówno dla turystów, jak i dla mieszkańców Barcelony. Przestrzeń będzie otwarta i umożliwi integrację w dzielnicy miasta.
Komentarze (9)