Były zawodnik Valencii Curro Torres, który był trenerem Ferrana Torresa w zespole rezerw Los Ches, ocenił transfer 21-latka do FC Barcelony, który wkrótce ma zostać oficjalnie ogłoszony. Curro przyznał, że Ferran jest gotowy na przeprowadzkę na Camp Nou.
Obecny trener Cultural Leónesy przeanalizował rozwój Ferrana Torresa, który grając w barwach Valencii był klasycznym skrzydłowym. – Zawsze był blisko linii bocznej. Dobrze dryblował, dośrodkowywał i potrafił strzelać gole. W Manchesterze City grał jako „dziewiątka” i pod okiem Pepa Guardioli eksplodował. Zobaczyliśmy w nim coś, czego wcześniej nie widzieliśmy. Pomogło mu to rozwinąć się jako zawodnikowi grającemu bardziej drużynowo. To nie było wcześniej jego cechą charakterystyczną, ale w ostatnich latach urósł jako piłkarz. Pobyt w Anglii dobrze mu zrobił – przyznał Curro Torres.
- Nigdy nie był typową „dziewiątką”, ale teraz bez wątpienia powinien być rozważany jako jeden z ważniejszych strzelców. Odnalazł „nić porozumienia z bramką”. Być może to wyjdzie na dobre dla Barcelony. W reprezentacji Hiszpanii jest bardzo ważnym zawodnikiem i myślę, że to dobry moment na transfer – mówi dalej szkoleniowiec Cultural Leónesy.
- Ferran ma także wielką osobowość. Potrafi grać pod presją. Może na pierwszy rzut oka wydawać się arogancki, lecz taki nie jest. Jest pokorny i ma wielki głód gry. Jego otoczenie zapewnia mu spokój. Agenci wiedzieli, jak się nim zaopiekować – przyznaje Curro Torres, który dzieli agencję z Ferranem, a także z Pedrim.
Curro Torres twierdzi, że skrzydłowy The Citizens jest gotowy na nowe wyzwania, jakie niesie ze sobą przeprowadzka na Camp Nou. – Wciąż jest 21-letnim dzieckiem. Ma przed sobą długą karierę. Jak dotąd świetnie poradził sobie z presją, przede wszystkim dzięki swojemu otoczeniu. – podkreśla były trener Torresa.
- Myślę, że Ferran wykonał krok do przodu. Dobrze mu zrobiła współpraca z Pepem Guardiolą. Jeśli ma szansę na transfer do Barcelony, jest przygotowany. Może grać na trzech pozycjach w ataku. Jest zawodnikiem, który bardzo mocno wierzy we własne umiejętności. To bardzo ważne – podsumował Curro.
Komentarze (11)