Jak na razie wiele wskazuje na to, że Ousmane Dembélé jednak podpisze kontrakt z Barceloną. Dziennik Sport zgadza się z wczorajszymi doniesieniami Gerarda Romero, że piłkarz przedłuży umowę i zgadza się na obniżenie swojej pensji, co umożliwi redukcję budżetu płacowego w zespole. Ogłoszenie kontynuowania współpracy z Dembélé ma nastąpić w przyszłym tygodniu, gdy sfinalizowane zostaną wszystkie szczegóły nowego kontraktu. Kataloński dziennik donosi, że 24-latek zwiąże się z klubem na najbliższe pięć sezonów.
Z kolei w Catalunya Radio podają, że decyzja co do długości umowy jeszcze nie zapadła. Dembélé miał poinformować Barcelonę, że przedłuży kontrakt, a do rozważenia ma opcję dwuletniej oraz pięcioletniej umowy. Zupełnie inne doniesienia przekazuje Mundo Deportivo. Według dziennika Barça wciąż czeka na decyzję Dembélé i zdziwiły ją plotki zapewniające, że doszło już do porozumienia.
Jeżeli informacje o podpisaniu umowy przez Dembélé się potwierdzą, będzie to dowód, że wola gracza przeważyła nad dążeniami jego agentów, liczących na intratne zyski z przeniesienia swojego klienta do innego klubu. Według doniesień z Anglii Newcastle miało oferować 24-latkowi nawet 15 milionów euro netto rocznie, ale wygląda na to, że pieniądze nie były dla Francuza decydujące. Czym więc mógł kierować się Dembélé przy podejmowaniu decyzji? Dziennik Sport przedstawił swoje przewidywania w tym zakresie.
Znaczenie u Xaviego
Nowy szkoleniowiec od powrotu do klubu podkreśla wartość Dembélé. „Może być najlepszym piłkarzem na świecie na swojej pozycji” – twierdził Xavi, obdarzając skrzydłowego całkowitym zaufaniem. Trener przyznał Francuzowi dużą rolę w zespole i rozbudził pewność siebie zawodnika. Dembélé dostrzega, że w najbliższych latach może być filarem takiego klubu jak Barcelona.
Idealny system gry
Niezależnie od tego, czy Barcelona gra 3-4-3, czy też 4-3-3, skrzydłowi odgrywają dużą rolę w zespole. Xavi już na początku przyznał, że chce stawiać na szeroko grających zawodników na flankach, co w Barcelonie nie zawsze miało miejsce. Dembélé taki wariant pasuje doskonale. Dzięki temu może próbować wielu indywidualnych akcji na skrzydle. Zwłaszcza 3-4-3 wymaga uwagi defensywnej, ale Francuz i jego koledzy zdają sobie z tego sprawę, a trener pracuje nad rozwiązaniami systemowymi, aby zabezpieczyć ten obszar. Dlatego też blisko prawej strony boiska gra Ronald Araujo.
Budowa stabilnego projektu
Xavi ma kontrakt z Barceloną do 2024 roku i cieszy się wsparciem zarządu, mając czas na wprowadzanie swoich pomysłów. Dembélé zgadza się z filozofią trenera, który w niego wierzy, i woli uniknąć przygód, które mogłyby być lepsze na poziomie finansowym, ale niosą za sobą ryzyko pod względem sportowym. Tymczasem w Blaugranie może czuć się komfortowo w zakresie rozumienia gry i pewności siebie.
Mundial w Katarze
Gdy Dembélé był zdrowy, dość regularnie powoływano go do reprezentacji, ale miejsca w kadrze na mistrzostwa świata nikt mu nie zagwarantuje. Niewątpliwie sprawę utrudniłoby udanie się do miejsca, w którym mógłby mieć problemy z adaptacją lub regularnymi występami. W Barcelonie powinien mieć ciągłość gry w podstawowym składzie, a jeśli sprawy potoczą się tak, jak się spodziewa, zapewne pojedzie na mundial. Dobra gra w tak medialnej ekipie sprzyja powołaniom do reprezentacji.
Kontrakt z zachętami
Dembélé nie może zachować swojego obecnego kontraktu i musi obniżyć zarobki. Barcelona oferuje mu jednak znaczące zachęty w postaci zmiennych dotyczących liczby rozegranych meczów czy trofeów. Dla 24-latka była to spora motywacja pod względem finansowym i sportowym.
Komentarze (35)