Dani Alves znajduje się obecnie w izolacji, ponieważ wykryto u niego koronawirusa. Brazylijczyk nie zniknął jednak z mediów z powodu jednej z wypowiedzi dla mediów, która wywołała sporo kontrowersji.
W wywiadzie obrońca powiedział, że nigdy nie wróciłby do Barcelony za rządów Josepa Marii Bartomeu. Jak się jednak okazało, na jaw wyszły screeny wiadomości, które Alves wysłał prezydentowi w maju 2019 roku. Prosi w nich o możliwość powrotu do klubu mimo różnic, które ich dzielą. Mimo że upublicznianie takich prywatnych rozmów w mediach zostało skrytykowane przez niektórych dziennikarzy, wygląda na to, że rozmowa jest prawdziwa.
Dani Alves szybko odniósł się do tej sytuacji i opublikował wpis na Twitterze: „osoby, którym naprawdę zależy na Barcelonie, robią wszystko, co możliwe… Ale życie wie, kto na co zasługuje. Przepraszam… Dzięki”.
Komentarze (9)