Trener Mallorki Luis García Plaza opowiedział o niedzielnym meczu z Barceloną i zapewnił, że nie wie nic na temat potencjalnego przełożenia tego spotkania z powodu przypadków koronawirusa w obu zespołach.
- Z każdym można wygrać, ale Barça to Barca. Kiedy zobaczymy jej skład, zdamy sobie sprawę, że wielu z tych piłkarzy mogłoby grać w pierwszej jedenastce większości drużyn Primera División.
- Wielkie kluby mają to do siebie, że gdy muszą radzić sobie z nieobecnościami, wyciągają graczy rezerw, którzy prezentują niewiarygodny poziom. My nie mamy takiego potencjału. Gavi jest spektakularny, a Nico bardzo dobry.
- W niedzielę nie będę mógł liczyć na siedmiu zawodników, to problem, z którym musieliśmy radzić sobie przez cały tydzień. Dużo mówi się o nieobecnych w Barcelonie, ale my mamy 7-8 nieobecnych piłkarzy co mecz. I nic się nie dzieje. Dla Mallorki to normalne, a dla Barçy nie? Mówię o kontuzjach, nie o zdrowiu. Trzeba będzie zagrać na tyle, na ile będzie można.
- Barça będzie starała się przejąć kontrolę nad meczem tak, jakby miała do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Xavi poprawił 2-3 aspekty gry typowe dla Barcelony. Pod względem pressingu i strat piłki znów jest to agresywny zespół. Kiedy nie ma piłki, odzyskuje ją, choć jeśli minie się wtedy pierwszą linię pressingu, za nią znajduje się miejsce, by wykończyć akcję. W taki sposób tracili wiele goli. My musimy być bardzo czujni, gdy odzyskamy piłkę, by szybko ją podawać i przesuwać się naprzód.
- Musimy spróbować bardzo dobrze bronić i naciskać w odpowiednich momentach. Przede wszystkim nie możemy w siebie wątpić. Trzeba sprawić, żeby zawodnicy Barcelony biegali i cierpieli. Muszą zobaczyć, że my też możemy ich skrzywdzić.
- Sytuacja pandemiczna jest stresująca dla wszystkich. Wydaje się, że to się nigdy nie skończy. Codziennie jesteśmy poddawani testom i zawsze boimy się, że ktoś wypadnie i trzeba będzie robić zmiany. Zachowujemy ostrożność, ale widać, że gracze się zarażają. Wszyscy jednak czują się dobrze.
- To nie ja podejmuję decyzje o przekładaniu meczów. Jeśli każą nam grać, zagramy. Musimy zaakceptować decyzję i iść naprzód. Nie jest łatwo przekładać spotkania, gdy kalendarz jest tak napięty.
Komentarze (11)