Program „Onze” ujawnił wczoraj wieczorem pensje części piłkarzy Barcelony. Doniesienia katalońskiego medium są krytykowane, ale i tak warto się z nimi zapoznać.
Wśród najwięcej zarabiających zawodników znajduje się trójka kapitanów: Piqué, Busquets i Alba. W czołówce są też Coutinho, Umtiti i Dembélé, a także Ter Stegen. Brazylijczyk jest blisko odejścia do Aston Villi, która ma przejąć opłacanie większości jego wynagrodzenia wynoszącego 16 mln euro brutto. Przed podzieleniem i obniżeniem swojej pensji najwięcej zarabiał w Barcelonie Gerard Piqué – 28 mln euro brutto. Latem miał zgodzić się na obniżkę, ale ostatecznie zdaniem dziennikarza Lluisa Canuta otrzymał całą kwotę z powodu doliczenia premii za „wierność” przyznawanej za wypełnienie całości kontraktu.
Za Piqué w zestawieniu znajdują się Sergio Busquets (23 miliony), Jordi Alba (20), Samuel Umtiti (20), wspomniany Coutinho (16), Ter Stegen (14), Dembélé i Sergi Roberto (obaj po 12 mln). Z kolei Leo Messi miał zarabiać przed odejściem 135 mln euro brutto na sezon. W przypadku Griezmanna było to 21 milionów.
Znany ekonomista Marc Ciria skrytykował te doniesienia, pisząc, że dziennikarze mylą w nich pensję brutto z netto oraz dodawanie premii za wierność do wynagrodzenia podstawowego. W komentarzach pod artykułem również znalazło się wiele komentarzy zaprzeczających tym doniesieniom, należy więc traktować je z przymrużeniem oka.
Komentarze (83)