Adama Traoré rozpoczął swoją przygodę z Dumą Katalonii już w wieku ośmiu lat, gdy w sezonie 2004/2005 dołączył do drużyny benjaminu B. Napastnik piął się po wszystkich szczeblach La Masii, a w październiku 2013 roku zadebiutował w zespole Barçy B prowadzonej przez Eusebio Sacristána. Już miesiąc później trenował z pierwszą drużyną FC Barcelony.
23 listopada 2013 roku ówczesny szkoleniowiec Blaugrany Gerardo „Tata” Martino dał 17-letniemu Adamie szansę debiutu w spotkaniu ligowym przeciwko Granadzie wygranym przez Barçę 4:0. Traoré zmienił wtedy w 83. minucie rozgrywającego swój pierwszy sezon na Camp Nou Neymara. Młody skrzydłowy otrzymał także szansę w kolejnym meczu z Ajaxem w Lidze Mistrzów. Tym razem zespół Dumy Katalonii przegrał 1:2, a Adama zagrał osiem minut. Po tym spotkaniu Adama wrócił do drużyny rezerw, w której pozostał do końca sezonu, zdobywając pięć bramek i notując cztery asysty. W tej samej kampanii był także częścią zespołu juvenilu, który zdobył pierwszy tytuł Młodzieżowej Ligi Mistrzów.
Wyświetl ten post na Instagramie
W sezonie 2014/2015, już z Luisem Enrique na ławce trenerskiej pierwszej drużyny, Adama zagrał w meczu Pucharu Króla przeciwko Huesce i po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców, zdobywając bramkę po pięknej indywidualnej akcji. Traoré przyjął piłkę tyłem do bramki rywala, odwrócił się, minął trzech obrońców i posłał piłkę do siatki między nogami bramkarza gości, strzelając gola na 7:0. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 8:1. Kilka tygodni wcześniej skrzydłowy podpisał nowy kontrakt z Blaugraną obowiązujący do 2018 roku. Młodym zawodnikiem interesowały się wtedy wg mediów kluby takie jak Real Madryt, Atlético, Espanyol Athletic, Real Sociedad, Manchester United, Everton, Southampton czy Stoke.
W poszukiwaniu minut
Nazywany „Strzałą z L’Hospitalet” Adama zdecydował się opuścić Barçę na początku kampanii 2015/16 w poszukiwaniu minut, na które trudno było mu liczyć w pierwszym zespole Barçy z tercetem MSN w ataku. Skrzydłowy przeniósł się zatem do grającej w Premier League Aston Villi za 10 milionów euro kwoty stałej i 2 miliony euro zmiennych. Początek przygody w Anglii nie potoczył się jednak po myśli wychowanka Barçy, który rozegrał w barwach The Villans zaledwie 11 spotkań (10 razy z ławki), zdobywając tylko jedną bramkę i notując dwie asysty. Co więcej, drużyna z Villa Park spadła z ligi, a sam Adama opuścił część sezonu z powodu złamania kości śródstopia.
Dzieląc szatnię z Víctorem Valdésem i... Martinem Braithwaite'em
Mimo to Traoré pozostał jednak w Premier League, przenosząc się latem za 8,25 miliona euro do Middlesbrough z Aitorem Karanką na ławce trenerskiej, który nazwał go później „MotoGP”. Adama zagrał w sezonie 2016/17 w 32 meczach i odgrywał zdecydowanie ważniejszą rolę, wychodząc w pierwszym składzie 19 razy, lecz jego liczby nadal nie zachwycały. Hiszpan zanotował bowiem tylko jedną asystę w całej kampanii. Ponadto drugi rok z rzędu musiał zmierzyć się ze spadkiem z Premier League, lecz tym razem postanowił dać sobie drugą szansę w zespole z Riverside Stadium. Jak się okazało, była to bardzo dobra decyzja. Adama był w sezonie 2017/18 kluczowym elementem swojego zespołu, a jego liczby w końcu zaczęły robić wrażenie. 22-letni wówczas skrzydłowy strzelił 5 goli i zanotował 12 asyst w 40 spotkaniach. Bardzo dobra dyspozycja wychowanka Barçy przyciągnęła uwagę klubów z Premier League, a z konkretną ofertą zgłosiło się Wolverhampton. Co ciekawe, w okresie gry dla Middlesbrough Adama dzielił szatnię m.in. z legendarnym bramkarzem Barçy Víctorem Valdésem i… z Martinem Braithwaite'em.
Rekordowy transfer
Wilki wykupiły Adamę Traoré w sierpniu 2018 roku za kwotę 20 milionów euro, pobijając klubowy rekord transferowy. Pierwszą i jak się później okazało jedyną bramkę w sezonie skrzydłowy zdobył już w 4. kolejce przeciwko West Ham United. Do jednego gola dołożył jeszcze trzy asysty w 36 meczach (tylko 12 od pierwszej minuty). Mimo niezbyt imponujących liczb, Adama pomógł swojej drużynie w awansie do rozgrywek Ligi Europy. Szkoleniowiec Wolves Nuno Espirito Santo wierzył w Traoré, który odwdzięczył się za okazane mu zaufanie w drugim sezonie na Molineux, zdobywając 6 bramek i notując 12 asyst w 52 spotkaniach. Szczególnie w pamięci mógł zapaść jego występ przeciwko Manchesterowi City na Etihad, w którym zaliczył dublet. Poprzedni sezon 2020/21 nie był tak dobry w wykonaniu Adamy pod względem liczb (3 gole i 3 asysty w 41 meczach), lecz nadal był bardzo ważnym elementem swojej drużyny, co poskutkowało pierwszym powołaniem do reprezentacji Hiszpanii.
Kolejna szansa od Luisa Enrique
Debiut Adamy w kadrze La Roja miał miejsce 7 października 2020 roku w towarzyskim spotkaniu przeciwko Portugalii (0:0). Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Luis Enrique docenił jego występ. – Adama był sobą w pełnej okazałości i tego od niego oczekujemy. Potrafił urywać się przeciwnikom, a w pewnym momencie świetnie podał do Olmo, który jednak nie zdobył bramki. Jeden zawodnik nie wystarczy, aby go zatrzymać. Rywale będą musieli przydzielić mu więcej piłkarzy – komentował Lucho po zakończeniu spotkania. Skrzydłowy wywalczył sobie miejsce w kadrze na EURO 2020, lecz zagrał tylko 13 minut w wygranym 5:0 meczu ze Słowacją. Na kolejne spotkania reprezentacji nie otrzymał już powołania, tracąc powoli szanse na wyjazd na mundial do Kataru.
Zmiana warty w Wolves i powrót do domu
Wraz z odejściem Nuno Espirito Santo z Wolves przed początkiem obecnego sezonu i przybyciem w jego miejsce Bruno Lage’a Adama przestał być już niekwestionowanym członkiem wyjściowej jedenastki. W 20 meczach Premier League zdobył tylko jedną bramkę i aż 10 razy wchodził z ławki. Co więcej wobec wielu kontuzji w składzie Wilków, nowy szkoleniowiec ustawiał go na lewym skrzydle, a miejsce na prawej flance okupował wypożyczony z Barcelony Francisco Trincão. Powrót 26-latka na Camp Nou może pomóc nie tylko Xaviemu, który ma problemy ustawieniu linii ataku, ale też jemu samemu w odzyskaniu miejsca w kadrze reprezentacji Hiszpanii.
Statystyki Adamy Traoré po odejściu z Barcelony
| Sezon | Klub | Mecze | Gole | Asysty |
| 2015/16 | Aston Villa | 18 | 1 | 2 |
| 2016/17 | Middlesbrough | 32 | 0 | 1 |
| 2017/18 | Middlesbrough | 40 | 5 | 12 |
| 2018/19 | Wolverhampton | 36 | 1 | 3 |
| 2019/20 | Wolverhampton | 54 | 6 | 12 |
| 2020/21 | Wolverhampton | 41 | 3 | 3 |
| 2021/22* | Wolverhampton | 23 | 1 | 0 |
Komentarze (11)