Dani Alves wziął udział w konferencji prasowej przed środowym meczem reprezentacji Brazylii i Paragwaju. Prawy obrońca skomentował m.in. podpisanie kontraktu z Barceloną.
Barca: Mój powrót na Camp Nou jest czymś wyjątkowym, to piękne doświadczenie. Bez wątpienia to dla mnie najlepszy prezent w życiu. Oczywiście, Barça jest w innym momencie historii niż kilka lat temu, ale cieszę się powrotem do klubu.
Wiek: Dla niektórych być może jest to zaskoczenie, że w tym wieku znów mogę grać dla Barcelony, ale kto mnie zna, ten wie, że nie jest to przypadek. Mam nadzieję, że w tym roku będzie wiele pozytywnych niespodzianek dla klubu. Chcę grać i pomagać drużynie.
Mundial: W Europie poziom jest wysoki, tam mogę mierzyć się z rywalami, którzy pojawią się w Katarze. Dzięki temu jestem tu lepiej przystosowany do takiej rywalizacji. W Brazylii sytuacja jest trochę inna. Oczywiście, że trzeba pokazywać się z jak najlepszej strony, ale poziom jest trochę niższy.
Reprezentacja: Zawsze widzę się jej częścią. Nie znalazłem się tutaj ze względu na znajomości ani przez to, że mam duże doświadczenie. Powołano mnie ze względu na charakter, poziom dyscypliny i zaangażowanie. Mój życiowy cel się nie zmienił. Cały czas chcę pracować i walczyć.
Tite: W reprezentacji zawsze pojawiają się piłkarze, którzy są najlepsi zdaniem selekcjonera. To on analizuje dostępne opcje i dokonuje wyborów, które czasem są inne od tego, czego oczekują komentatorzy. Jeśli gracz na wysokim poziomie, twoje szanse na powołanie rosną.
Komentarze (9)