Pierre-Emerick Aubameyang został dziś zaprezentowany jako nowy piłkarz Barcelony, więc warto przedstawić kilka faktów i ciekawostek na temat Gabończyka. 32-latek dzięki matce płynnie mówi po hiszpańsku, Laporta pomylił kiedyś jego ojca z Clarencem Seedorfem, a w ostatnich latach napastnik stanowił prawdziwą gwarancję bramek.
- Aubameyang urodził się 18 czerwca 1989 roku w Laval, miejscowości liczącej około 50 tysięcy mieszkańców. Z tego miasta pochodzi też inny piłkarz Primera División - Francis Coquelin z Villarrealu, który minął się z Gabończykiem w Arsenalu.
- 32-latek ma potrójne obywatelstwo. Jego matka pochodzi z Hiszpanii, ojciec z Gabonu, a on sam urodził się we Francji. Mimo to zdecydował się reprezentować afrykański kraj.
- Aubameyang jest obecnie jedynym piłkarzem Barcelony, który terminował w klubach z pięciu najsilniejszych lig europejskich. Był w zespołach młodzieżowych Milanu, choć nie rozegrał ani jednego spotkania w pierwszej drużynie. Występował też w Lille, Monaco i Saint-Etienne we Francji, potem przeniósł się do Borussii, a wreszcie trafił do Arsenalu. Teraz udało mu się trafić do Primera División.
- 32-latek wielokrotnie przyznawał, że chciałby grać w Hiszpanii, skąd pochodzi wielu członków jego rodziny. Matka Aubameyanga przyszła na świat w małej miejscowości El Barraco w prowincji Avila. Dlatego też napastnik bez trudu posługuje się językiem hiszpańskim. Uczyła go zwłaszcza babcia, która zmarła w 2018 roku.
- Pierre-Emerick nie jest jedynym piłkarzem w rodzinie. Jego ojciec Pierre miał długą karierę, głównie we Francji. W przeciwieństwie do syna był obrońcą i wspiął się nawet na szczebel reprezentacyjny, gdzie rozegrał dla Gabonu 80 meczów. Nowemu nabytkowi Barcelony brakuje do ojca ośmiu spotkań. Dwaj bracia Aubameyanga również są zawodnikami.
- Ciekawą rzecz podczas dzisiejszej konferencji prasowej ujawnił Joan Laporta. Przyznał, że ojciec Aubameyanga Pierre jest sympatykiem Barcelony i był na Camp Nou podczas jego pierwszej kadencji prezydenckiej, ale pomylił go z… Clarencem Seedorfem.
- Aubameyang jest wielkim fanem Marvela i Batmana. Przed laty zrobił sobie fryzurę z nietoperzem, jego samochód ma motywy z Batmana, a podczas niektórych celebracji goli zakładał maski superbohaterów. W Borussii po jednej z bramek przebrał się za Batmana, a Marco Reus za Robina. Aubameyang słynie też z wykonywania efektownych salt po strzeleniu gola.
- Aubameyang od ponad dekady nie zanotował mniej niż 15 trafień w sezonie. Najlepsze były dla niego rozgrywki 2016/2017, gdy zdobył 40 bramek, sięgnął po koronę króla strzelców Bundesligi z 31 golami, a w walce o Złoty But był trzeci (wygrał Leo Messi z 37 trafieniami). Od kampanii 2011/2012 strzelał kolejno 18, 21, 16, 25, 39, 40, 31, 31, 29 i 15 goli, a obecnie ma 7 trafień.
-
Aubameyang jest świetnym partnerem dla Dembélé. Gabończyk strzelił w Borussii aż 12 goli po podaniu Francuza, a on sam odwdzięczył się skrzydłowemu jedną asystą. Tylko współpraca duetu Messi-Dembélé przyniosła więcej bramek (15), jeżeli chodzi o partnerów 24-latka, ale rozegrali oni razem więcej spotkań (95 przy 44 z Aubameyangiem).
- Gabończyk miał szczęście do znanych trenerów. W Borussii jego pierwszymi dwoma szkoleniowcami byli Jürgen Klopp i Thomas Tuchel, a w Arsenalu pracował z Arsène’em Wengerem, Unaiem Emerym, a ostatnio z Mikelem Artetą.
-
Aubameyang będzie grał w Barcelonie z numerem 25, który często bywał zarezerwowany dla trzeciego bramkarza. Mieli go między innymi Jordi Masip, Oier Olazábal, Albert Jorquera, a jeżeli chodzi o graczy z pola – Thomas Vermaelen, Alex Song czy Frank de Boer.
Komentarze (10)