W niedziele odbędą się derby Barcelony, w których Barça zagra na wyjeździe z Espanyolem. Xavi ma do dyspozycji duży wachlarz opcji w ofensywie i prawdopodobnie zdecyduje się posłać w bój nowy tercet.
Po tym, jak do treningów wrócił Memphis Depay, Xavi będzie miał wiele opcji do gry w ataku w najbliższym czasie. Szkoleniowiec Barçy ma do dyspozycji jeszcze Dembélé, Braithwaite'a, De Jonga, Ferrana Torresa, Aubameyanga, Traoré, Abde i Jutglę. Ci dwaj ostatni ze względu na dużą konkurencję najprawdopodobniej wrócą na razie do rezerw, żeby tam móc pozostawać w rytmie meczowym. Nie można zapominać, że Xavi wystawia czasem na skrzydle również Gaviego. W ostatnim meczu z Atlético młody zawodnik wyszedł w pierwszym składzie obok Torresa i Traoré.
W starciu z Los Rojiblancos z ławki rezerwowych wszedł Pierre-Emerick Aubameyang. Xavi nie chciał wystawiać go od początku, ponieważ Gabończyk miał za sobą kilka tygodni bez gry i potrzebuje wejścia w rytm meczowy. Ale Marca sugeruje, że napastnik może znaleźć się w pierwszej jedenastce na pojedynek z Espanyolem. Według dziennika, stworzy on tercet ofensywny razem z dwoma innymi zawodnikami sprowadzonymi w styczniu: Torresem i Traoré.
Choć Depay wznowił już treningi, będzie mógł zagrać najwcześniej za tydzień w meczu z Napoli. Ousmane Dembélé, który wciąż jest do dyspozycji Xaviego mimo braku porozumienia z klubem w sprawie nowego kontraktu, najprawdopodobniej zacznie kolejny mecz na ławce. Podczas starcia z Atlético Francuz nie wybiegł na murawę, ponieważ trener chciał oszczędzić mu gwizdów ze strony kibiców. Barça prowadziła i nie było potrzeby psuć dobrej atmosfery na Camp Nou.
Komentarze (27)