Po remisie z Espanyolem w dramatycznych okolicznościach kilku piłkarzy Barcelony doceniło zdobyty punkt, choć podkreślają też, że był to mecz, który można było wygrać.
Luuk de Jong
- Wiedzieliśmy, że będzie bardzo trudno, ale naciskając udało nam się zremisować. Jeśli spojrzysz na całe spotkanie, to punkt jest trochę niewystarczający. Z drugiej strony ze względu na przebieg wydarzeń jest on dobry.
- Nasz poziom był dziś nieco niższy niż przeciwko Atlético, rywale utrudnili nam grę, a my staraliśmy się tworzyć więcej okazji dzięki szybkiej grze. Szkoda, że nie strzeliliśmy więcej goli.
- Staram się być w polu karnym przy dośrodkowaniach i na szczęście udało mi się zdobyć bramkę dającą nam bardzo ważny punkt. Jestem bardzo zadowolony. Szybko poszedłem po piłkę, by wznowić grę i postarać się o jeszcze jedno trafienie.
- Chciałem tu być i pomóc drużynie. Ludzie znają moje umiejętności, strzeliłem kilka goli i choć wchodzę z ławki, cieszę się, że gram dla Barçy, gdy trener tak postanowi.
Pierre-Emerick Aubameyang
- Myślę, że dobrze zaczęliśmy, koledzy rozegrali dobrą pierwszą połowę, a w drugiej Espanyol naciskał wspierany przez kibiców. W końcówce strzeliliśmy gola, który nam się przydał. Ciężko pracuję, by być w formie. Od dwóch miesięcy nie grałem, ale daję z siebie wszystko. Dobrze mi idzie, koledzy bardzo mi pomagają.
- Zdobyliśmy punkt po walce. Ważne było, żeby nie przegrać, i to nam się udało. Wcześniej zdobyliśmy jeszcze jedną bramkę, ale ze spalonego. W derbach jest dużo nerwów, obie drużyny bardzo naciskały.
- Zawsze mówiłem Dembélé, że ważne jest to, co robi teraz, a on dobrze pracuje.
Gavi
- Derby w pierwszym zespole są zupełnie inne, było to dziś widać po intensywności i atmosferze. Kiedy anulowano nam gola, miało to na nas wpływ.
- Trener wie, że mogę grać na różnych pozycjach. Jestem pomocnikiem, ale dam z siebie wszystko tam, gdzie mnie wystawi. Jesteśmy przekonani, że zostało jeszcze wiele kolejek. Naszym celem jest mistrzostwo.
Komentarze (19)