Kto wystąpi w defensywie Barcelony w meczu z Valencią?

Dariusz Maruszczak

18 lutego 2022, 17:00

Sport, Mundo Deportivo

23 komentarze

Fot. Getty Images

  • W meczu z Valencią Xavi może mieć do dyspozycji tylko czterech obrońców pierwszego zespołu.
  • Gerard Piqué nie zagra z powodu zawieszenia, a występ Ronalda Araujo jest mało prawdopodobny ze względu na kontuzję
  • Rosną szanse Oscara Minguezy, a także obrońców Barcelony B

Obecność Araujo na Mestalla w obliczu zawieszenia Gerarda Piqué byłaby bardzo istotna, ale wygląda na to, że Urugwajczyk może nie zdążyć wrócić do gry, ponieważ dziś jeszcze nie trenował z drużyną. Zdaniem dziennika AS wszystko rozstrzygnie się podczas jutrzejszych zajęć. Wiele wskazuje jednak na to, że Araujo będzie celował w powrót dopiero na następne spotkanie z Napoli. Jeżeli tak się stanie, Xavi będzie musiał wybrać, kto zostanie partnerem Érica Garcíi na środku obrony.

Kandydatów jest bardzo niewielu ze względu na kontuzje Samuela Umtitiego i Clementa Lengleta, a faworytem byłby Oscar Mingueza. W tym sezonie najczęściej grał on na prawej obronie, a ostatnio Xavi niewiele z niego korzystał. Dopiero w pojedynku z Napoli Mingueza dostał szansę, w pierwszym starciu od 5 stycznia, a trener chwalił jego dyspozycję, a także postawę na treningach. W takich okolicznościach na prawej obronie zagrałby Sergiño Dest, ponieważ Dani Alves musi jeszcze odcierpieć jeden mecz zawieszenia.

Istnieją też inne warianty. Być może Xavi utrzyma Minguezę na prawej obronie, a na środek defensywy cofnie któregoś z pomocników: Sergio Busquetsa lub Frenkiego de Jonga. Spotkanie z Valencią stanowi też szansę dla któregoś ze stoperów Barcelony B. Mało prawdopodobne, żeby Xavi i tym razem nie zdecydował się na powołanie przynajmniej jednego z nich. Mundo Deportivo uważa, że w kadrze może znaleźć się Arnau Comas. 21-latek był powołany na pojedynki z Linares i Mallorcą, ale do tej pory nie było mu dane zadebiutować w pierwszej ekipie. Kontrakt kapitana Barcelony B obowiązuje do końca obecnego sezonu, a zainteresowane są nim Leicester City i Granada. Według katalońskiego dziennika Comas chce jednak zostać w Blaugranie, a negocjacje ws. nowej umowy już się rozpoczęły.

Kolejnym kandydatem do otrzymania powołania jest Mika Marmol. 20-latek ma tę dodatkową zaletę, że w razie czego może występować na lewej obronie. W spotkaniu z Valencią powinien na tej pozycji wystąpić Jordi Alba, ale weteran miałby alternatywę w osobie Marmola. Nie można również wykluczyć szans Santiago Ramosa Mingo czy też bocznych obrońców Barcelony B na czele z Guillemem Jaime, który był już powoływany do pierwszej ekipy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze