Diego Armando Maradona Sinagra, 36-letni syn legendarnego Diego Maradony udzielił wywiadu dziennikowi AS w przeddzień rewanżowego spotkania Ligi Europy pomiędzy FC Barceloną a Napoli. Maradona Junior przyznał, że według niego podopieczni Luciano Spallettiego nie zagrają na 100% oraz ujawnił, że nie został zaproszony na czwartkowy mecz, mimo że stadion nazwano niedawno imieniem jego ojca.
Co dla ciebie oznacza fakt, że stadion Napoli został nazwany imieniem twojego ojca?
Stadio Diego Armando Maradona znajduje się w centrum miasta. Czasami idę tam z moim synem i mówię mu: "Widziałeś, Diego? Ten stadion nosi imię twojego ojca, a twój ojciec niczego nie dokonał" (śmiech). To bardzo duży powód do dumy. Nikt nie zasłużył na to bardziej niż mój ojciec. On jest największy.
Mimo to Napoli wciąż nie zaprosiło cię na jutrzejszy mecz z Barçą na stadionie, który nosi imię twojego ojca...
Nie, nie zaprosili mnie. Zobaczmy... ja też niczego się nie domagam. Jeśli zostanę zaproszony, pójdę. Może prezes jest urażony, choć nie wiem, czy to właściwe słowo. Musiał być zły, kiedy nie poszedłem na ceremonię odsłonięcia pomnika. Dla mnie to nie był hołd. Poszedłem pod pomnik mojego staruszka wykonanego przez gminę. To ten, który jest dla ludzi. Tamten pomnik stoi w szatni i nikt go nie widzi. To mnie boli, bo jestem kibicem Napoli.
Jak wyobrażasz sobie mecz z Barceloną?
Napoli w pierwszej połowie meczu na Camp Nou stworzyło sporo okazji, ale w drugiej połowie nie zrobiło nic. Szkoda, że Napoli ma problemy. Wielu zawodników jest kontuzjowanych. Nie zagramy o awans na 100%, ale to jest piłka nożna.
Czy spotkałeś się kiedyś z Pepem Guardiolą?
Nie. Mam za to dobre relacje z Juanmą Lillo, jego asystentem. Jestem szczęśliwy, że mogę się z nim przyjaźnić. Uwielbiam rozmawiać z nim o piłce nożnej. Zamierzam spotkać się z Guardiolą po zakończeniu tego sezonu. Chcę odwiedzić go w Manchesterze. W zeszłym tygodniu Xavi zaprosił mnie na trening Barçy. Po zakończeniu sezonu czeka mnie długa trasa.... Podoba mi się to, co robi Xavi.
Czy podobał Ci się Xavi jako zawodnik?
Xavi był najlepszym albo jednym z najlepszych na świecie. Lubię go również jako trenera. Słyszałem o nim dobre rzeczy. Mam przyjaciela w Barcelonie, który pracuje w futbolu. Powiedział mi, że w Barcelonie są entuzjastycznie nastawieni do sposobu, w jaki Xavi prowadzi drużynę.
Których zawodników lubisz oglądać oprócz twojego ulubionego Pablo Aimara?
Lubię patrzeć, jak gra Messi. Nie lubię tych, którzy ciągle biegają. Uwielbiałem Xaviego i Iniestę w Barcelonie Guardioli. Bardzo lubię też Lukę Modricia.
Twój ojciec opowiadał ci o Barcelonie?
Opowiedział mi mnóstwo rzeczy. Wiele z nich zachowuję dla siebie, ponieważ mają one charakter osobisty. Kiedy pokłócił się z prezydentem Núñezem, musiał odejść... Przeszedł do drużyny, która walczyła o utrzymanie w lidze włoskiej, ale on potrzebował takiego miasta jak Neapol.
Komentarze (17)