Xavi stale próbuje poprawiać swoje metody pracy w Barcelonie, aby przyniosła ona jak najlepszy efekt dla zespołu. Zgodnie z doniesieniami ASa szkoleniowiec rozważa wprowadzenie zmian w zakresie treningów ekipy.
Xavi bardzo poważnie ma rozważać rezygnację z jednej z nowości, które wprowadził do katalońskiego klubu wraz ze swoim sztabem. Chodzi o sesję aktywacyjną odbywającą się na kilka godzin przed spotkaniem. Piłkarze do tej pory mieli tego typu rozruch przedmeczowy, który trwał około pół godziny. Polegał on na rozciąganiu, ale również na doszlifowaniu niektórych konkretnych zagrywek ze stałych fragmentów. Po takim lekkim treningu Xavi ogłaszał listę powołanych. Przy okazji pojedynku z Athletikiem kadrę poznaliśmy już wczoraj, a zawodnicy nie odbyli dziś takiej sesji.
Według ASa Xavi rozważa wstrzymanie organizacji tych zajęć, ponieważ uważa, że nie są one zbyt produktywne i nie wnoszą wystarczających korzyści, a gracze są już dość obciążeni pracą. Dlatego wolał dziś dać odpocząć swoim podopiecznym. Zwłaszcza gdy Barça gra dwa razy w tygodniu w związku z występami w Lidze Europy. Informacje dziennika wskazują, że do końca sezonu mogą odbywać się takie sesje treningowe, ale nie będą już one tak systematyczne jak do tej pory, a będą wprowadzane w konkretnych przypadkach.
Xavi stara się wyciągać wnioski i być elastycznym, nie przywiązując nadmiernej wagi do założeń, które mogą być w pewnych momentach mało skuteczne lub nawet stanowić zbyt duże obciążenie. Dobrze to świadczy o czujności trenera i dbałości o detale. Od pewnego czasu dużym sukcesem w drużynie jest organizowanie dobrowolnych treningów w wolnych dniach. Dzięki temu gracze mogą nadrobić zaległości lub przećwiczyć jakiś element, nad którym chcą pracować.
Komentarze (4)