AS: Xavi uważa sprowadzenie Césara Azpilicuety za priorytetowe

Dariusz Maruszczak

4 marca 2022, 22:15

AS, Marca, Sport

13 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziennik AS informuje, że dla Xaviego głównym celem w kontekście wzmocnienia defensywy jest pozyskanie Césara Azpilicuety
  • Agencja EFE podaje jednak, że Chelsea może jednostronnie przedłużyć kontrakt Hiszpana
  • Od ewentualnego przybycia 32-latka może zależeć przyszłość Daniego Alvesa, a Barça myśli też o pozyskaniu lewego i środkowego obrońcy

Jak donosi AS, w gronie piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić defensywę Barcelony, priorytetem dla Xaviego jest Azpilicueta. Trener Blaugrany ceni go za wszechstronność, charakter czy przywództwo i miał już nawet kontaktować się z 32-latkiem. Azpilicueta jest w Barcelonie uznawany za piłkarza, który może doskonale dopasować się do potrzeb drużyny. Klub oferuje prawemu obrońcy dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok, ale wcale nie jest powiedziane, że Hiszpan na pewno odejdzie z Chelsea. Według agencji prasowej EFE The Blues mogą jednostronnie prolongować umowę z Azpilicuetą o następne 12 miesięcy. Gdyby tak się stało, Barça mogłaby pozyskać weterana tylko na drodze transferu gotówkowego, czego na razie nie rozważa. Jeżeli Azpilicueta chce trafić na Camp Nou, powinien przekonać Chelsea, aby nie uruchamiała klauzuli.

Barcelona nie ma takich komplikacji w przypadku Christensena. Marca uważa, że jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, obrońca przejdzie do katalońskiego klubu. Z kolei AS twierdzi, że operacja jest na dobrej drodze, ale nie można uznać jej za zamkniętą, jak podawano w niektórych mediach.

Ewentualne pozyskanie Azpilicuety, w dodatku w pakiecie z Christensenem, co sprawiłoby, że Hiszpan częściej musiałby występować na prawej stronie, prowokuje pytania o przyszłość Daniego Alvesa. Tym bardziej, że mówi się też o sprowadzeniu Mazraouiego. Zdaniem Sportu Barcelona nie rozmawiała jeszcze z Brazylijczykiem, ale z obu stron jest obecnie wola podpisania nowej umowy. Dziennik spekuluje, że Alves mógłby nawet związać się z klubem półrocznym kontraktem obowiązującym do mistrzostw świata, ale niewykluczona jest także dłuższa forma współpracy ze względu na to, co daje zespołowi. Marca twierdziła nawet, że Barça uzgodniła już przedłużenie umowy o jeden sezon, ale sam Brazylijczyk podszedł do tematu z dystansem, pisząc w żartobliwym tonie w nawiązaniu do sprzeczek sprzed lat z przedstawicielem tej gazety "kiedy mówi Marca, moje serce zaczyna się bać".

Barcelona myśli też o wzmocnieniu lewej obrony. Zdaniem ASa może jednak przeznaczyć na sprowadzenie zawodnika na tę pozycję tylko 4 czy 5 milionów, jeśli chce kupić Hålanda. Z tego powodu odpada José Gaya, a trudno będzie pozyskać Alejandro Grimaldo, który byłby głównym celem po graczu Valencii. Kolejni na liście mogą być Alex Moreno z Betisu czy Javi Galan z Celty, który jest ceniony przez Xaviego. Koszt transferów tych zawodników madrycki dziennik szacuje na 3-4 miliony, choć wydaje się, że jest to zdecydowanie zbyt niska kwota.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze