Dziennikarz Mundo Deportivo Fernando Polo jako pierwszy poinformował o możliwym porozumieniu ze Spotify, a teraz przybliża szczegóły umowy. Za umieszczenie nazwy firmy na przodzie koszulek pierwszego zespołu męskiego i żeńskiego Blaugrana będzie dostawać 57,5 miliona euro rocznie, a kolejne 5 milionów za reklamę na strojach treningowych. Z kolei za prawa do nazwy Camp Nou Barcelona otrzyma 5 milionów euro rocznie, a kontrakt w tym zakresie została zawarty na sześć sezonów. Polo donosi również, że Barça może dodatkowo zarobić 2,5 miliona euro za „dobre praktyki przy aktywowaniu kontraktu”. Dziennikarz nie wyjaśnia szczegółów tego zapisu, ale można się domyślić, że chodzi o relacje klubu ze sponsorem i współpracę przy różnych inicjatywach.
Mundo Deportivo informuje również, że Spotify pytało Barcelonę o prawo odsprzedaży powierzchni reklamowej na koszulkach pierwszych zespołów od trzeciego roku obowiązywania umowy, a więc w ostatnich dwóch latach kontraktu. Firma mogłaby w ten sposób zareagować, gdyby uznała porozumienie z Barceloną za mało opłacalne lub po prostu chciała zarobić odpowiednią kwotę. Dziennik zapewnia jednak, że ostatecznie Duma Katalonii ma prawo weta, aby nie reklamować podmiotu sprzecznego z jej wartościami.
Odnośnie do praw do nazwy stadionu trzeba zwrócić uwagę, że obiekt będzie w przebudowie w trakcie trwania umowy, co obniża cenę. Według informacji Mundo Deportivo po wspomnianych sześciu latach Spotify będzie mogło przedłużyć porozumienie o 15 lat, a jego przyszłą wartość szacuje się na 15-20 milionów rocznie. Także w tym obszarze firma zwróciła się do Barcelony o możliwość odsprzedania tych praw.
Lepiej niż jest, gorzej niż było
Dziennik podsumowuje, że Barcelona jest zadowolona z umowy, choć nie jest to najlepsza opcja na rynku. Docenia się jednak, że porozumienie bardzo dobrze wpłynie na wizerunek klubu i skojarzenie ze światowym liderem w swojej branży. Dla Dumy Katalonii kontrakt i tak oznacza znaczący wzrost przychodów, ponieważ w obecnym sezonie otrzymywała 44 miliony euro (30 od Rakutenu, 10 od Beko i 4 od Stanleya) od sponsorów po renegocjacji umów.
Wcześniejsze kontrakty zapewniały jej przychody na poziomie 79,5 miliona, ale klub nadal może zbliżyć się do tej kwoty, jeśli sprzeda powierzchnię rękawa na koszulkach pierwszego zespołu. Wolny jest jeszcze tył odzieży treningowej, o ile Spotify nie zapewniło sobie również tych praw. Przypomnijmy, że Beko do 2021 roku płaciło 20 milionów za przód trykotów treningowych i rękawek strojów meczowych, ale przy przedłużeniu umowy zrezygnowało z tej drugiej opcji, oszczędzając 10 milionów. Najwięcej Barcelona dostawała w rozgrywkach 2018/2019 - 81 milionów euro, gdy otrzymała bonus za mistrzostwo Hiszpanii (1,5 mln), a zawarła też kontrakt ze Stanleyem. Klub mógł dostać też 5 milionów za wygranie Ligi Mistrzów, ale w trakcie umowy z Rakutenem nie udało mu się zdobyć tego trofeum. Poniżej przedstawiamy tabelę Mundo Deportivo z wykazem przychodów od sponsorów w kolejnych latach, bez uwzględnienia praw do nazwy stadionu.
| 16/17 | 17/18 | 18/19 | 19/20 | 20/21 | 21/22 | 22/23 | |
| Przód koszulki męskiej | 35 mln od Qatar Airways | 56,5 mln od Rakutenu | 56,5 mln | 55 mln | 55 mln | 30 mln |
57,5 mln od Spotify |
| Przód koszulki żeńskiej | 0 | 0 | 4 mln od Stanleya | 4 mln | 4mln | 4mln | |
| Rękaw koszulki męskiej |
10 mln od Beko (rękaw + tył stroju treningowego) |
20,5 mln (rękaw+ przód i tył str. tren.) |
20,5 mln |
20,5 mln |
20,5 mln |
0 | 0 |
| Odzież treningowa | 10 mln | 5 mln od Spotify (sam przód) | |||||
| Łącznie | 45 mln | 77 mln | 81 mln | 79,5 mln | 79,5 mln | 44 mln | 62,5 mln |
Ósme miejsce w elicie
Mundo Deportivo porównuje kontrakt Barcelony ze Spotify z umowami innych wielkich europejskich klubów. Katalończycy zarobią łącznie 67,5 miliona euro, co jest ósmym wynikiem w klasyfikacji sporządzonej przez dziennik. Europejscy giganci mają różnego rodzaju porozumienia dotyczące reklam na koszulkach pierwszego zespołu, odzieży treningowej czy praw do nazwy stadionu, ale według doniesień Mundo Deportivo Blaugranę wyprzedzają Manchester City (92-97 mln), Manchester United (87 mln), PSG (82 mln), Liverpool (80 mln), Juventus (77 mln), Real Madryt (70 mln) i Chelsea (67-72 mln). Warto dodać, że Królewscy również mają ogłosić nowego sponsora od następnego sezonu. Poniżej tabela przychodów poszczególnych klubów sporządzona na podstawie informacji Mundo Deportivo.
| City | United | PSG | Liverpool | Juventus | Real | Chelsea | Barcelona | Arsenal | |
| Prawa do nazwy stadionu |
70-75 mln |
- |
- |
30 mln (z odzieżą tren.) | 12 mln (+odzież tren.) | - | - | 5 mln | 48 mln (+koszulki) |
| Przód koszulki | 52 mln | 65 mln | 38 mln | 45 mln | 70 mln (z odzieżą tren.) | 45-50 mln | 57,5 mln | 48 mln (koszulki i nazwa st.) | |
| Rękaw | 12 mln | 12 mln | 17 mln | 12 mln | 10 mln | - | 12 mln | - | 12 mln |
| Odzież treningowa | 10 mln | 23 mln (+żeńska) | - | 30 mln (z nazwą stad.) | 10 mln | 70 mln (z przodem koszulki) | 10 mln | 5 mln | 48 mln (koszulki i nazwa st.) |
| Łącznie | 92-97 mln | 87 mln | 82 mln | 80 mln | 77 mln | 70 mln | 67-72 mln | 67,5 mln | 60 mln |
Komentarze (13)