W ciągu zaledwie czterech miesięcy Barcelona przeszła z depresji w euforię. Praca Xaviego Hernándeza przynosi efekty, morale w zespole wzrosły, a zimowe wzmocnienia funkcjonują znakomicie. W klasyfikacji 2022 roku Barça jest nawet liderem tabeli ligowej. Nie przegrała w Primera División od 3,5 miesiąca.
W tym roku Katalończycy rozegrali 10 kolejek ligowych, zdobywając 26 na 30 możliwych punktów. Pokonali Mallorcę, Alavés, Atlético, Valencię, Athletic, Elche, Osasunę i Real, a zremisowali z Granadą i Espanyolem. Zgromadzili o cztery punkty więcej od Atlétio oraz o sześć więcej od Villarrealu i Realu Madryt. Tylko Sevilla może pochwalić się również mianem drużyny niepokonanej w 2022 roku. Ten rok rozpoczął się dla Barcelony od wygranej z Mallorcą po golu Luuka de Jonga. Z powodu problemów kadrowych Xavi musiał wystawić wtedy do gry nawet Estanisa Pedrolę z juvenilu. Z Granadą było podobnie, ale rywalom udało się ostatecznie zremisować.
Następnie zespół pracował nad automatyzmami w grze, poprawiał nastroje w szatni, a do tego klub wzmocnił kadrę w zimowym okienku transferowym. Pedri wyleczył kontuzję i wrócił do gry. To wszystko przełożyło się na wyraźną poprawę. Trener ma wielu zawodników do wyboru, a wcześniejsi „pewniacy” nie mogą już z góry rezerwować sobie miejsca w wyjściowej jedenastce. Tendencja zwyżkowa przejawia się przede wszystkim w liczbie strzelanych goli. W ostatnich pięciu kolejkach Barça aż czterokrotnie aplikowała rywalom po cztery bramki. 18 trafień w pięciu spotkaniach daje średnią 3,6 gola na mecz.
Zwieńczeniem tego świetnego okresu było wczorajsze El Clásico. Warto przyjrzeć się niektórym statystykom pokazującym wyższość gości nad gospodarzami. Katalończycy oddali 18 strzałów na bramkę, w tym 10 celnych. Wykonali 695 podań z celnością 89,4%. Wygrali więcej pojedynków od rywali (40 do 33), oddali więcej strzałów z pola karnego (17 do 7). Do tego mogą pochwalić się aż 63 udanymi długimi podaniami i 192 podaniami do przodu. Dziewięć dryblingów każdej z ekip zakończyło się sukcesem. Real wykonał więcej przechwytów (14 do 7), ale Barcelona wykonała o trzy wejścia więcej (10 do 7). Posiadanie piłki ukształtowało się na poziomie 59,5% na korzyść Blaugrany.
Komentarze (10)