Sytuacja Dembélé poprawia się z każdym tygodniem. Sam występ w spotkaniu z Realem wiele mówi o poprawie jego położenia po tym, jak w pierwszych tygodniach nowego roku był głównie rezerwowym, w dodatku wygwizdywanym przez kibiców. Dembélé dobrze czuje się w szatni, zwłaszcza że dołączył do niej jego kolega z Borussii Pierre-Emerick Aubameyang, a Xavi wciąż mu ufa. Jak podaje AS, trener nadal wierzy, że Francuz może dojść do porozumienia z klubem i uważa, że gracz czuje się szczęśliwy na Camp Nou. Rozwijający się projekt sportowy sprawia, że Dembélé może mieć poważny argument do pozostania w Barcelonie, ale do tej pory dużą przeszkodą był agent zawodnika i jego oczekiwania finansowe.
Pozostania Dembélé w Barcelonie nie wykluczył też wiceprezydent Rafael Yuste w wywiadzie dla Catalunya Radio. – Jak wiadomo, wcześniejsze negocjacje nie przyniosły owoców. Xavi mówi nam jednak, że jest wyjątkowym zawodnikiem i wiele wnosi do zespołu. Tak właśnie jest. Myślę, że Xavi wykonuje też fantastyczną pracę na poziomie psychologicznym, ponieważ pomaga Dembélé lepiej zrozumieć system. To oczywiste, że trener jest wzorem dla zawodników. Sytuacja jest taka, że jeśli Dembélé będzie czuł się coraz lepiej w najbliższych miesiącach, a ja czuję, że tak będzie, to nie wykluczam, że możemy ponownie spotkać się z jego agentami, z możliwością, że Ousmane będzie mógł z nami zostać.
Dotychczasowe doniesienia wskazywały jednak, że Dembélé sam musi zrobić ruch w stronę Barcelony, a konieczne będzie zaakceptowanie przez niego poprzedniej propozycji klubu. W programie „El Larguero” rozgłośni Cadena SER poinformowano niedawno, że 24-latek nie podpisał jeszcze niczego z żadnym zespołem i nie podejmie decyzji do końca sezonu, chyba że Barça zwróci się do niego z chęcią rozpoczęcia negocjacji.
Komentarze (28)