Barcelona ma opcję wykupu Adamy Traoré za około 30 milionów euro, ale wydaje się nieprawdopodobne, aby klub zdecydował się na wyłożenie takiej kwoty. Ponieważ skrzydłowy spisywał się dobrze po przybyciu na Camp Nou, Barça rozważała zatrzymanie 26-latka na podstawie wymiany za Francisco Trincão, a raczej zainwestowania w zawodnika kwoty, którą otrzyma od Wolverhampton za transfer Portugalczyka. Mundo Deportivo informuje jednak, że Wolverhampton nie zamierza korzystać ze swojej opcji zakupu. Dlatego też temat pozostania Traoré będzie bardzo skomplikowany niezależnie od jego dyspozycji.
Sytuacja wśród skrzydłowych jest tym bardziej niepewna, że kontrakt Ousmane’a Dembélé wygasa wraz z końcem sezonu. Francuz spisywał się ostatnio lepiej od Traoré, ale media zapewniają, że operacje związane z tymi graczami nie są ze sobą powiązane. Istnieje możliwość, że Trincão będzie prezentował się korzystniej do końca sezonu i Wolverhampton zdecyduje się go zatrzymać, stwarzając możliwość do pozostania Adamy na Camp Nou, a Dembélé postanowi nie zmieniać klubu. Według Mundo Deportivo nie ma jednak obecnie żadnych rozmów z Francuzem, więc uaktywniają się pogłoski o możliwym sprowadzeniu Raphinhi.
Brazylijczyk mógłby wypełnić lukę na skrzydle nawet w przypadku odejścia Dembélé i Traoré, ale Leeds na pewno nie wypuści go tanio. Raphinha jest najlepszym strzelcem (9) i asystentem (3) swojego zespołu, miał najwięcej decydujących podań (58), wykreowanych okazji (9), udanych dryblingów (57), strzałów na bramkę (20) i wygranych pojedynków (148). Transfer byłby możliwy jednak tylko w przypadku, gdyby Barcelona nie zdecydowała się na sprowadzenie środkowego napastnika, a i ewentualne pozostanie Dembélé utrudniłoby operację.
Komentarze (54)