Ansu Fati i Joan Laporta wzięli dziś udział w promocji książki „Sportowe opowieści solidarności”, z której zyski będą przekazane na cele charytatywne. Napastnik przy okazji tego wydarzenia wyznał, że nie może się doczekać powrotu do gry. Z kolei prezydent nadal wierzy w mistrzostwo Hiszpanii i chwalił 19-latka.
Fati nie pokusił się o stwierdzenie, kiedy będzie mógł wrócić na boisko. – Bardzo chcę już wrócić, drużyna się poprawiła. Pracuję i mam nadzieję, że wkrótce będę mógł być z ekipą. Nie wiem jednak, kiedy będę mógł wrócić. Codziennie pracuję i zwracam uwagę na swoje odczucia. Rozmawiamy z trenerem i specjalistami od przygotowania fizycznego. Wrócę w zależności od tego, jak będę się czuł i jak będą oceniać mnie trenerzy, zobaczymy. Idziemy krok po kroku. Kontuzje nigdy nie są łatwe, to coś najgorszego dla zawodnika. Trzeba patrzeć do przodu i ciężko pracować, a wtedy wszystko jest możliwe.
19-latek podkreślił, że klub wspierał go po wyborze metody leczenia kolejnej kontuzji. – To był ciężki moment, ale głowę miałem spokojną, ponieważ klub był ze mną. Wspierano mnie przez cały czas w tym, co chciałem zrobić. Byłem bardzo spokojny, ponieważ czułem, że klub jest po mojej stronie.
Skrzydłowy został zapytany, czy odczuwa presję związaną z walką o miejsce w zespole, do którego trafili inni napastnicy. – Nie czuję jej. Do Barcelony zawsze przychodzą najlepsi i trzeba być przygotowanym. Jestem spokojny, mogę pomóc drużynie.
Fati wypowiedział się też na temat przybycia Xaviego. – Zmiana bardzo dobrze na nas podziałała. Zawodnicy mają inną mentalność, więcej pracujemy i widać tego efekty.
Joan Laporta po raz kolejny wyraził swoją wiarę w zdobycie mistrzostwa. – Za pierwszym razem, kiedy sponsorowaliśmy projekt, też zdobyliśmy mistrzostwo. Wybaczcie mi, mam trochę obsesję na punkcie LaLigi, ale jestem przekonany, że jesteśmy w stanie ją wygrać.
Prezydent chwalił też Fatiego. – Śmieję się, kiedy pytają mnie, którego cracka sprowadzimy, gdy mamy tu najlepszego, którym jest Ansu Fati. To, jak się wyleczyłeś, jest godne podziwu, jesteśmy bardzo usatysfakcjonowani z tego procesu. Mówią mi, że już jesteś gotowy, ale chcą wstrzymać się 10 czy 15 dni, aby wszystko się konsolidowało. Czekamy na ciebie, ale nie spiesz się. Chcemy, żebyś zagrał ponownie i pokazał cały swój talent.
Komentarze (14)