Jak pisze dziś Mundo Deportivo, w następnym tygodniu Mateu Alemany chce zamknąć sprawę przedłużenia umowy z Ronaldem Araujo oraz zająć się nowymi kontraktami z trzema innymi piłkarzami. Zaplanowane są spotkania z agentami Gaviego, Sergiego Roberto i Ousmane'a Dembélé, zawodników, w przypadku których negocjacje są dość trudne.
FC Barcelonę czeka intensywny tydzień nie tylko na boisku. Osoby odpowiedzialne za obszar sportowy, głównie Mateu Alemany, mają zaplanowanych kilka ważnych spotkań w sprawie odnowienia kontraktów kluczowych zawodników.
Na pierwszy ogień ma pójść sprawa Ronalda Araujo. Dyrektor sportowy Barçy i agent zawodnika Edmundo Kabchi spotkali się w zeszłym tygodniu w Barcelonie i ustalili wiele szczegółów przedłużenia kontraktu środkowego obrońcy do 2026 roku. Teraz ma dojść do dopięcia ostatnich spraw i ustalenia daty podpisania kontraktu przez 23-letniego stopera, który zawsze dawał do zrozumienia, że chce pozostać w Barcelonie, mimo zainteresowania potężnych klubów Premier League, m.in. Manchesteru United.
Mateu Alemany umówił się też na kolejne spotkanie z Josepem Marią Orobitgiem, agentem Sergiego Roberto. Kontrakt wychowanka wygasa 30 czerwca i zarówno klub, jak i sam zawodnik znaleźli się na rozdrożu. Xavi i Laporta woleliby, aby Sergi Roberto pozostał w klubie, natomiast w dyrekcji sportowej nie jest to uważane za priorytet. Wszyscy w Barcelonie są natomiast zgodni co do tego, że Katalończyk musi obniżyć swoją obecną pensję. I tu właśnie zawodnik ma wątpliwości. Chciałby kontynuować karierę na Camp Nou, ale nie za wszelką cenę, ponieważ po wygaśnięciu kontraktu może liczyć na bardziej intratną propozycję niż ta, którą złożyła mu Barça. We wtorek okaże się, czy nastąpił postęp, czy też stanowiska pozostają niezmienne.
W tym tygodniu mają być też kontynuowane wznowione niedawno w Marrakeszu negocjacje Barcelony z agentem Ousmane'a Dembélé Moussą Sissoko. Zainteresowanie Xaviego zatrzymaniem francuskiego skrzydłowego oraz zainteresowanie samego zawodnika dalszą grą na Camp Nou sprawiły, że Barça, za pośrednictwem Mateu Alemanyego, wznowiła zerwane w styczniu kontakty z Moussą Sissoko. Klub jasno dał do zrozumienia, że myśli o zatrzymaniu Dembélé, ale tylko przy zmniejszeniu jego pensji. Sissoko zapewnił, że może pójść na pewne ustępstwa w kwestii wynagrodzenia swojego klienta, jednak nie podpisze kontraktu za wszelką cenę. Podkreślił, że Ousmane Dembélé jest wolnym agentem, co oznacza, że dostanie od innego zespołu premię, której FC Barcelona nie zamierza mu wypłacać.
W grę w nadchodzącym tygodniu wchodzi także przedłużenie kontraktu Gaviego, któremu kończy się umowa w 2023 roku. Alemany i agent młodego pomocnika Iván de la Peña mają umówione spotkanie w najbliższych dniach. Priorytetem dla zawodnika jest bez wątpienia odnowienie kontraktu, ale mimo że Gavi ma dopiero 17 lat, chce, aby jego pensja odpowiadała jego roli w zespole, która już jest znacząca. Pomocnik ma oferty z kilku silnych klubów i Barcelona o tym wie. Jest jednak pewna, że uda jej się zatrzymać Gaviego.
Komentarze (5)