Modelowy rozwój Jorge Cuenki

Dariusz Maruszczak

15 maja 2022, 13:00

Sport

7 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jorge Cuenca jeszcze dwa lata temu tworzył duet środkowych obrońców Barcelony B wraz z Ronaldem Araujo
  • Teraz 22-latek zmierzy się ze swoim byłym klubem w barwach Getafe jako jeden z najbardziej perspektywicznych obrońców w LaLidze
  • Stoper bardzo się rozwinął podczas ostatnich wypożyczeń do zespołu z Madrytu i Almeríi

Cuenca jest wychowankiem Alcorcónu, a w 2017 roku trafił do Barcelony B za 400 tysięcy euro. W swoim pierwszym sezonie w klubie rozegrał 23 mecze na poziomie Segunda División, a po spadku do Segunda División B wystąpił w 28 spotkaniach. Jego rozwój został zauważony w pierwszym zespole, w którym zadebiutował 31 października 2018 roku w starciu z drużyną Cultural Leónesa. Cuenca szybciej zaliczył więc pierwszy występ na wyższym szczeblu niż jego partner ze środka obrony Ronald Araujo. Parę miesięcy później przedłużył kontrakt z Barceloną do 2021 roku, ale nie został w klubie tak długo.

Sezon 2019/2020 nie był łatwy dla Cuenki. Mógł być sfrustrowany poważną kontuzją, przez którą stracił kilka miesięcy, a także porażką w ostatnim pojedynku barażów o awans do Segunda División. W pierwszym zespole więcej szans dostał wspomniany Araujo, który w przeciwieństwie do Cuenki był zdrowy podczas sierpniowych starć w Lidze Mistrzów i mógł znaleźć się w kadrze meczowej. Stoper chciał walczyć o swoje miejsce w zespole podczas kolejnego presezonu, ale Ronald Koeman nie widział dla niego miejsca, choć potem okazało się, że w składzie brakuje stoperów ze względu na kontuzje.

Ostatecznie we wrześniu 2020 roku Cuencę wykupił Villarreal za 2,5 milina euro + 4 miliony zmiennych. Barça zachowała prawo odkupu zawodnika, choć nie podała, za jaką kwotę. Otrzyma też 20% z kolejnego transferu 22-latka. Cuenca od razu po sfinalizowaniu tej operacji został wypożyczony do Almeríi, gdzie mógł rozwijać się w Segunda División. Rozegrał 35 spotkań ligowych i choć tym razem omijały go urazy, nie wziął udziału w barażach o awans do LaLigi ze względu na powołanie do młodzieżowej reprezentacji Hiszpanii, której był filarem. Cuenca zrobił duży krok do przodu, co pozwoliło mu w kolejnej kampanii na grę na jeszcze wyższym szczeblu.

Podczas następnego wypożyczenia do Getafe Hiszpan szybko stał się podstawowym zawodnikiem klubu z Madrytu, dla którego rozegrał 30 spotkań w LaLidze. Mimo otrzymania dwóch czerwonych kartek Cuenca ma za sobą udane rozgrywki i wszystko wskazuje na to, że może wrócić do Villarrealu. Liczba szans w tym zespole może jednak zależeć od tego, czy Pau Torres zostanie na La Ceramica, i jaka będzie forma 36-letniego Raúla Albiola. Cuenca ma jednak szanse, żeby zrobić kolejny krok do przodu w swojej karierze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze