Sprawa Ousmane’a Dembélé wciąż pozostaje obiektem spekulacji prasowych i trudno przewidywać, jak się zakończy. Niepewności dostarczają same relacje między Barceloną i agentem piłkarza, który ma utrzymywać, że nie dostał jeszcze oficjalnej oferty przedłużenia umowy.
W wywiadzie dla Catalunya Radio Joan Laporta wyznał, że Barça przedstawiła już zawodnikowi swoją propozycję i czeka na odpowiedź z jego strony. Mundo Deportivo donosi jednak, że obóz Dembélé jest zdziwiony takim postawieniem sprawy, ponieważ uważa się, że skrzydłowy nie otrzymał zdecydowanej oferty, a jedynie doszło do wymiany poglądów i próśb. Taka atmosfera niepewności nie może sprzyjać dojściu do porozumienia. W tych warunkach ma w przyszłym tygodniu dojść do kolejnego spotkania agenta Dembélé Moussy Sissoko z przedstawicielami Barcelony. Media uważają, że będzie ono decydujące i powinny na nim zapaść ostateczne rozstrzygnięcia.
Jak podaje Mundo Deportivo, otoczenie Dembélé nie uważa, żeby relacje się pogorszyły, choć doniesienia o zainteresowaniu Raphinhą nie są odbierane zbyt pozytywnie. Zgodnie z informacjami dziennika ze strony Francuza podkreśla się, że premia dla Sissoko nie będzie stanowiła przeszkody do przedłużenia kontraktu. Nie potwierdza się, ale też nie dementuje ofert od Bayernu i PSG. Bild i Kicker uważają jednak, że Bawarczycy powinni skupić się na przedłużeniu kontraktu Serge’a Gnabry’ego, a druga z gazet twierdzi, że klub nie zaoferuje Dembélé takiej umowy, jakiej by oczekiwał. Skrzydłowego może za to potrzebować PSG, zwłaszcza ze względu na potencjalne odejście Mbappe i Di Maríi. Niektóre informacje wskazują też na zainteresowanie ze strony Chelsea.
Sytuacja Dembélé jak zwykle jest bardzo niepewna. Wiadomo jedynie, że 25-latek nie weźmie udziału w najbliższych czterech meczach reprezentacji Francji w Lidze Narodów. Selekcjoner Didier Deschamps nie zdecydował się go powołać, a w kadrze znaleźli się m.in. Wissam Ben Yedder czy Moussa Diaby.
Komentarze (14)