11. rocznica zwycięstwa na Wembley

Mateusz Doniec

28 maja 2022, 14:00

7 komentarzy

Fot. Getty Images

28 maja 2011 roku FC Barcelona pokonała w finale Ligi Mistrzów Manchester United 3:1 po bramkach Pedro, Villi i Messiego, zdobywając tym samym swój czwarty Puchar Europy.

Dziś mija 11 lat od triumfu FC Barcelony w rozgrywkach Ligi Mistrzów w sezonie 2010/2011. Po 19 latach Barça znów mogła zagrać o to najważniejsze trofeum na szczęśliwym dla siebie Wembley. W drodze do finału podopieczni Pepa Guardioli wyeliminowali Arsenal w 1/8 finału, Shachtar Donieck w ćwierćfinale i Real Madryt w półfinale po słynnych dwóch golach Leo Messiego. W finale Dumie Katalonii po raz drugi z rzędu przyszło mierzyć się z Manchesterem United, który chciał zrewanżować się za porażkę z Rzymu sprzed dwóch lat.

Strzelanie w tym meczu zaczęła Barcelona za sprawą Pedro, który w 27. minucie po podaniu od Xaviego przyjął piłkę i zmylił Van der Sara, uderzając przy bliższym słupku. Na odpowiedź Czerwonych Diabłów nie trzeba było długo czekać. Już w 34. minucie po kombinacyjnej akcji z Ryanem Giggsem Wayne Rooney pokonał Víctora Valdésa strzałem nie do obrony. Druga połowa to już całkowita dominacja Barçy, którą potwierdzili bramkami Leo Messi i David Villa. Argentyńczyk otrzymał w 54. minucie piłkę od Iniesty przed polem karnym, podprowadził ją i uderzył po ziemi. Van der Sar mimo pokaźnego wzrostu nie obronił tego strzału, mimo że futbolówka zmierzała bliżej środka bramki. Jeszcze ładniejszą bramką popisał się kwadrans później David Villa, który także otrzymał piłkę przed polem karnym, przyjął i uderzył praktycznie z miejsca w samo okienko bramki. Do końca meczu Barcelona kontrolowała grę i nie pozwoliła sobie wydrzeć pucharu.

Kibice wspominają z tamtego finału genialny występ Leo Messiego, uznawany nawet za najlepszy występ zawodnika w finale Ligi Mistrzów w historii. Argentyńczyk zdobył bramkę na 2:1, lecz przez praktycznie cały mecz był nieuchwytny dla rywali, których raz po raz ośmieszał. Przekonali się o tym piłkarze tacy, jak Nani, Rio Ferdinand czy Nemanja Vidić. Z obecnej kadry Barcelony z wysokości murawy tamten finał pamiętają Sergio Busquets, Gerard Piqué i Dani Alves oraz trener Xavi Hernadez.

Składy z meczu finałowego:

FC Barcelona: Valdés - Alves, Mascherano, Piqué, Abidal - Xavi, Busquets, Iniesta - Pedro, Messi, Villa

Ławka rezerwowych: Oier, Puyol, Adriano, Thiago, Keita, Affelay, Bojan

Manchester United: Van der Sar - Fabio, Vidić, Ferdinand, Evra - Valencia, Giggs, Carrick, Park - Rooney - Chicharito

Ławka rezerwowych: Kuszczak, Smalling, Anderson, Fletcher, Scholes, Nani, Owen

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze