Przed Barceloną bardzo ważne i trudne okno transferowe. Joan Laporta i jego zarząd mają do rozwiązania wiele problemów, dlatego działają wolniej niż w zeszłym sezonie, kiedy to na tym samym etapie przygotowań ogłoszono już sprowadzenie trzech piłkarzy.
Sezon 2021/2022 zakończył się dla Barcelony już prawie trzy tygodnie temu i klub usilnie pracuje nad wzmocnieniami kadry przed nową kampanią. Aby móc rejestrować nowych graczy, zarząd klubu musi najpierw uregulować sytuację finansową i wprowadzenie w życie dźwigni, o których mówi się od dłuższego czasu. Bez sprawnych i przemyślanych działań Barcelona będzie miała duże problemy, które przełożą się na kadrę.
W zeszłym sezonie Joan Laporta również mierzył się z wieloma problemami finansowymi, ale do 6 czerwca klub ogłosił już wtedy sprowadzenie trzech graczy. Pierwszy z nich, Sergio Agüero, podpisał umowę z Barçą 31 maja i tego samego dnia został zaprezentowany na murawie Camp Nou. Dzień później do zespołu dołączył inny zawodnik Manchesteru City, Éric García. Kolejnego dnia Barcelona potwierdziła sprowadzenie Emersona Royala z Betisu. Klub miał kłopoty, żeby zarejestrować nowych zawodników García i Emerson musieli czekać do połowy sierpnia, a Agüero do końca okna transferowego. Brazylijczyk długo nie zagościł na Camp Nou, ponieważ jeszcze w tym samym oknie transferowym został sprzedany do Tottenhamu.
Obecnie Barça działa wolniej i choć dogadała się już z Franckiem Kessiem i Andréasem Christensenem, to obydwaj zawodnicy nie zostali oficjalnie przedstawieni jako nowi gracze klubu. Zarząd skupia się obecnie na ratowaniu sytuacji finansowej i dopiero po tym, jak uda się poradzić z problemami, Barcelona będzie prezentować nowych graczy.
Komentarze (13)