Xavi Hernández chciałby, aby Memphis Depay dalej grał w Barcelonie. Przyszłość Holendra jest jednak otwarta, ponieważ jego kontrakt wygasa w 2023 roku.
Memphis Depay trafił do Barcelony zeszłego lata po wygaśnięciu kontraktu z Lyonem. Holender podpisał dwuletni kontrakt z dość niską pensją, wymuszoną trudną sytuacją finansową klubu. Mimo to napastnik zdecydował się na przyjście do Barçy i rozegrał swój pierwszy sezon w bordowo-granatowej koszulce. Choć nie był on dla niego wymarzony, to nie może doczekać się już kolejnej kampanii, o czym poinformował na swoim Instagramie.
Holender nie może być jednak pewny pozostania w Barcelonie. Klub ciągle szuka możliwości zmniejszenia limitu wynagrodzeń i potrzebuje sprzedać kilku piłkarzy. Memphis Depay jest jednym z graczy cieszących się dużym zainteresowaniem na rynku, a wśród klubów, które chciałyby go sprowadzić, jest m.in. Arsenal. Barça jest gotowa wysłuchać ofert, ale jednocześnie nie wyklucza pozostania napastnika pod warunkiem podpisania przez niego nowego kontraktu, aby ten nie odszedł za darmo w 2023 roku.
Pozostania Memphisa oczekuje Xavi, który przekazał dyrekcji listę piłkarzy do sprzedaży latem, a Holendra na niej nie było. Trener ceni sobie umiejętności napastnika, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę z sytuacji klubu i nie postawiłby weta, jeśli Barça zdecydowałaby się go sprzedać. Jeśli Depay pozostanie na Camp Nou, Xavi na pewno będzie z niego korzystał.
Komentarze (11)